Casandra Alexander wygrała Ladies Italian Open. Zalewska T36, liderka LET odjeżdża rywalkom
Trzy liderki przed finałem. Alexander wygrała trzema uderzeniami
Przed rundą finałową nie było jednej zdecydowanej liderki. Casandra Alexander, Alexandra Försterling i Moa Folke miały po -9 i rozpoczynały niedzielę z trzyuderzeniową przewagą nad grupą pościgową.
Alexander mogła jednak żałować końcówki sobotniej rundy. Przez pierwszych 10 dołków zrobiła pięć birdie przy jednym bogeyu i wyglądało na to, że może samodzielnie odjechać rywalkom. Później bogey na 13 dołku odpowiedziała eaglem na 14 i birdie na 15, ale bogeye na 16 i 17 zatrzymały jej ucieczkę. Ostateczne 68 pozwoliło jej "jedynie" podzielić prowadzenie.
W niedzielę liderka Order of Merit zagrała 69 (-3). To wystarczyło, aby zamienić trzyosobowy remis na wyraźne zwycięstwo i zakończyć turniej trzy uderzenia przed najbliższymi rywalkami.
Największy atak dnia przeprowadziła Sophie Hausmann. Niemka rozpoczynała finał daleko za czołówką po rundach 72 i 71, ale w niedzielę zagrała 64 (-8). Osiem birdie bez bogeya wyniosło ją aż na T2.
Na -9 turniej zakończyła również Anna Morgan. Amerykanka zagrała 69 i razem z Hausmann znalazła się trzy uderzenia za Alexander. Samodzielne czwarte miejsce zajęła Cara Gainer z wynikiem -8.
Dla współliderek po dwóch rundach finał nie był równie udany. Försterling i Folke zagrały po 74 i spadły na T5. Razem z nimi na -7 zakończyły turniej Sara Kouskova oraz Kajsa Arwefjäll.
Drugi tytuł w miesiąc. W Order of Merit Alexander jest na "pole position"...
Zdjęcia Casandry Alexander z pucharem na Autodromo Nazionale Monza pasują do jej obecnej sytuacji w Ladies European Tour wyjątkowo dobrze. W całosezonowym wyścigu o pierwsze miejsce reprezentantka RPA rzeczywiście znajduje się dziś na pole position.
Jeszcze przed turniejem w Monzie Alexander miała 2433,98 pkt i zdecydowanie prowadziła w Order of Merit. Druga Anna Huang miała 1645,70 pkt. Zwycięstwo we Włoszech tylko zwiększa różnicę pomiędzy liderką a grupą pościgową.
Sukces w Monzie jest trzecim tytułem LET w karierze Alexander i drugim w sezonie 2026. Niespełna miesiąc wcześniej wygrała KPMG Women’s Irish Open w The K Club. Tam prowadziła od pierwszej do ostatniej rundy i zakończyła turniej trzy uderzenia przed Sarą Kouskovą.
O tamtym zwycięstwie, rekordowej rundzie 63 i pięciu wcześniejszych drugich miejscach Alexander pisaliśmy szerzej w artykule Casandra Alexander wygrała Women’s Irish Open 2026.
Order of Merit jest całosezonową klasyfikacją LET, która wyłania zawodniczkę numer jeden sezonu. Alexander prowadziła już przed Monzą, a drugie zwycięstwo w ciągu miesiąca jeszcze umacnia jej pozycję. Sama liderka po turnieju podkreślała jednak, że sezon się nie skończył i przed zawodniczkami pozostały kolejne ważne starty.
Dorota Zalewska T36. 16 punktów więcej, ale nadal 96 miejsce
Tydzień po najlepszym wyniku w dotychczasowej karierze na Ladies European Tour Dorota Zalewska nie zdołała ponownie wejść do TOP 10, ale przeszła cut i ukończyła kolejny turniej.
Polka rozpoczęła Ladies Italian Open rundą 72, czyli równym PAR. W sobotę zagrała 70 (-2), co pozwoliło jej spokojnie awansować do rundy finałowej.
W niedzielę było trudniej. Finałowe 74 (+2) zabrało dwa uderzenia wypracowane dzień wcześniej. Dorota zakończyła więc trzy rundy dokładnie w PAR: 72–70–74 = 216 uderzeń. Dało jej to T36.
Po efektownym T10 w La Sella Open tym razem nie było walki o czołowe miejsca, ale Polka po raz kolejny przeszła cut i dołożyła punkty do klasyfikacji całego sezonu.
Przed Ladies Italian Open Zalewska miała 157,78 pkt w Order of Merit. Po Monzy jej dorobek wzrósł do 173,78 pkt. Oznacza to dokładnie 16 nowych punktów.
Mimo powiększenia dorobku Polka pozostaje na 96. miejscu. Końcówka sezonu będzie więc nadal istotna – szczególnie po tym, jak tydzień wcześniej w Hiszpanii Zalewska pokazała, że potrafi walczyć z czołówką i wychodzić do rundy finałowej w ostatniej grupie.
Golf w Monzie: małe greeny, silniki z toru i 350 tys. euro
Miejsce tegorocznego Ladies Italian Open było jednym z ciekawszych punktów całego turnieju. Golf Club Milano znajduje się wewnątrz ogromnego Parco Reale di Monza, wśród starych drzew i w pobliżu jednego z najbardziej znanych torów wyścigowych świata.
Klub powstał w 1928 roku. Początkowo miał dziewięć dołków, później został rozbudowany do 18, a od końca lat 50. dysponuje 27 dołkami. Jego trasy prowadzą przez zalesione tereny Parco Reale.
Golf Club Milano gościł dziewięć edycji męskiego Italian Open. Wygrywali tu m.in. Sandy Lyle w 1984, Francesco Molinari w 2016 i Tyrrell Hatton w 2017 roku.
Sam układ wymaga przede wszystkim precyzji. Fairwaye prowadzą pomiędzy drzewami, a małe greeny zwiększają znaczenie dobrych uderzeń żelazami. Broniąca tytułu Amy Taylor jeszcze przed turniejem wskazywała właśnie utrzymanie piłki w grze i celność przy ataku na green jako klucz do dobrego wyniku.
W czasie turnieju na pobliskim Autodromo Nazionale Monza odbywała się rywalizacja International GT Open. Odgłos samochodów był słyszalny na polu. Alexandra Försterling mówiła po pierwszej rundzie, że hałas jej nie rozpraszał, a z części pola można było nawet zobaczyć fragment toru.
Nic więc dziwnego, że po zwycięstwie trofeum trafiło także na Autodromo. Zdjęcia Alexander z pucharem na słynnym torze tworzą naturalną klamrę dla weekendu, w którym golf i motorsport funkcjonowały niemal obok siebie.
Organizatorzy przygotowali też nietypową premię. Pierwsza zawodniczka, która zrobiłaby hole-in-one na 10 dołku – par 3 o długości 175 metrów – miała otrzymać złotą bransoletę Buccellati Macri Classica.
Ace rzeczywiście pojawił się już w pierwszej rundzie. Australijka Justice Bosio trafiła do dołka bezpośrednio z tee pitching wedgem z około 120 metrów. Problem w tym, że wydarzyło się to na 12 dołku, a specjalna nagroda była przypisana wyłącznie do 10.
Dwa zwycięstwa w niespełna miesiąc, zdecydowane prowadzenie w Order of Merit i forma utrzymywana przez większość sezonu sprawiają, że Casandra Alexander coraz mocniej zaznacza swoją pozycję w LET. Dorota Zalewska po przełomowym T10 w La Sella nie powtórzyła wyniku w Monzie, ale ponownie przeszła cut i zwiększyła dorobek w klasyfikacji sezonu. Kolejne tygodnie pokażą, jak daleko obie zawodniczki przesuną się w swoich dwóch zupełnie różnych wyścigach.
Ladies European Tour
Alexander, Försterling i Folke przed rundą finałową
Golf Club Milano – charakterystyka pola przed turniejem
Buccellati Ladies Italian Open
Oficjalna strona turnieju – format, pula nagród i informacje o wydarzeniu
Golf Club Milano
Historia Golf Club Milano i Italian Open
Wyniki i ciekawostki
Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.