Dorota Zalewska T10 w La Sella Open. Przed finałem była druga, wygrała Charlotte Heath
Zalewska wyszła do finału z drugiego miejsca
Jeszcze przed rundą finałową La Sella Open polscy kibice mieli prawo myśleć nawet o podium. Dorota Zalewska rozpoczęła turniej rundą 69 (-3), a następnie poprawiła wynik, zapisując 68 (-4).
Droga do tego rezultatu była jednak wyjątkowo długa. Druga runda rozpoczęła się dla Polki w piątek, ale kolejne ulewy i burze powodowały przerwy w grze. Zalewska dokończyła swoją osiemnastkę dopiero w sobotę.
Poranek był szczególnie trudny. Woda i intensywne opady mocno ograniczały długość uderzeń. Po rundzie Polka opowiadała, że w najgorszych warunkach piłka potrafiła lecieć nawet około 40 metrów krócej niż normalnie.
Po wznowieniu gry Dorota szybko zaczęła odrabiać uderzenia. Trafiła długi putt na eagle na 2 dołku, a później dołożyła birdie z dużej odległości na 6. Drugą rundę zakończyła wynikiem 68.
Po 36 dołkach jej łączny wynik wynosił -7. Tyle samo miała Australijka Maddison Hinson-Tolchard. Obie dzieliły drugie miejsce i traciły cztery uderzenia do prowadzącej Charlotte Heath.
Zalewska znalazła się dzięki temu w ostatniej grupie rundy finałowej. W niedzielę o 12:45 czasu lokalnego wyszła na pole razem z Heath i Hinson-Tolchard. Dla Polki była to okazja do walki o najlepszy rezultat w karierze, a przy świetnej rundzie nawet o pierwszy tytuł LET.
75 w niedzielę. Polka kończy La Sella Open na T10
W niedzielę pogoda wreszcie pozwoliła rozegrać rundę bez wielogodzinnych przerw, ale po wcześniejszych ulewach pojawiło się nowe utrudnienie – porywisty wiatr. Dorota nie zdołała utrzymać tempa z dwóch pierwszych dni.
Polka zakończyła finałową osiemnastkę wynikiem 75 (+3). W konsekwencji jej rezultat w turnieju zmienił się z -7 na -4, co oznaczało spadek z T2 na T10.
Zalewska podzieliła dziesiąte miejsce z Liz Young, Trichat Cheenglab, Céline Herbin-Marshall, Aną Peláez oraz Maddison Hinson-Tolchard.
Spadek w niedzielę może pozostawić niedosyt, szczególnie po starcie z ostatniej grupy, ale z szerszej perspektywy był to bardzo ważny tydzień dla polskiej zawodniczki. T10 jest jej najlepszym dotychczasowym wynikiem w regularnym turnieju Ladies European Tour.
Po La Sella Open Polka ma 157,78 punktu w sezonowej klasyfikacji Ladies European Tour.
Wynik w Hiszpanii ma więc znaczenie nie tylko jako pojedynczy bardzo dobry występ. Każdy kolejny solidny rezultat w końcówce sezonu może poprawiać pozycję Zalewskiej w Order of Merit i budować coraz mocniejszą pozycję Polki w europejskim tourze.
Na T10 znalazły się również Liz Young, Trichat Cheenglab, Céline Herbin-Marshall, Ana Peláez i Maddison Hinson-Tolchard.
Heath straciła cztery uderzenia przewagi, ale wygrała pierwszy turniej LET
Charlotte Heath rozpoczynała rundę finałową w znacznie wygodniejszej sytuacji niż jej rywalki. Po rundach 68 i świetnym 65 miała -11 i cztery uderzenia przewagi nad Zalewską oraz Hinson-Tolchard.
Przewaga wyglądała bezpiecznie, ale w niedzielę sytuacja zaczęła szybko się zmieniać. Heath nie grała już tak skutecznie ironami jak dzień wcześniej, a przy mocniejszym wietrze każda niedokładność kosztowała więcej.
Na pierwszej dziewiątce Angielka zrobiła bogey na 5 dołku i zeszła z niej w 37 uderzeniach. Tymczasem mistrzyni La Sella Open z 2024 roku, Helen Briem, zaczęła odrabiać straty.
Po 13 dołkach Briem doszła liderkę. Chwilę później Niemka zrobiła jednak bogey i Heath ponownie została samodzielną liderką.
Gdy Briem i Shannon Tan zaczęły tracić uderzenia, do walki włączyły się zawodniczki ruszające z dalszych pozycji. Alessandra Fanali zagrała finałowe 68 (-4) i ustanowiła w clubhouse wynik -8.
Jeszcze większą presję wywarła Alice Hewson. Na 18 dołku Angielka miała putt na eagle, który mógł doprowadzić ją do wyniku -9 i jeszcze mocniej skomplikować sytuację liderki. Eagle nie wpadł, ale birdie dało Hewson -8 i T2 razem z Fanali.
Heath pozostał finałowy par 5. Po dobrym drive jej drugie uderzenie znalazło się po prawej stronie greenu. Z trudnej pozycji zagrała krótką piłkę na około dziewięć stóp, a następnie trafiła putt na birdie.
Pierwsze zwycięstwo w Ladies European Tour i 150 000 euro premii dla zwyciężczyni.
Heath wygrała o dwa uderzenia przed Hewson i Fanali. Dla 24-letniej Angielki był to przełomowy moment w debiutanckim sezonie LET – wcześniej dwukrotnie wychodziła do rund finałowych z bardzo wysokiej pozycji, ale nie potrafiła jeszcze zamienić szansy w zwycięstwo.
Burze skróciły La Sella Open do 54 dołków
La Sella Open miało być klasycznym czterorundowym turniejem. Pogoda na południowo-wschodnim wybrzeżu Hiszpanii szybko jednak zaczęła komplikować harmonogram.
Opady deszczu oraz burze powodowały kolejne przerwy już podczas pierwszych dwóch dni. W sobotę zawodniczki miały rano wrócić na pole, aby dokończyć drugą rundę, ale intensywny deszcz, a następnie grzmoty i wyładowania atmosferyczne ponownie zatrzymały grę.
Organizatorzy uznali, że przy narastających opóźnieniach nie ma możliwości bezpiecznego rozegrania pełnych 72 dołków. La Sella Open zostało więc skrócone do 54 dołków. Druga runda została dokończona w sobotę, a niedzielna trzecia osiemnastka stała się jednocześnie rundą finałową.
La Sella Open rozgrywane jest od 2023 roku na La Sella Golf Resort w Dénia w prowincji Alicante. Pula miliona euro należy do najwyższych w regularnym kalendarzu Ladies European Tour i jest największą pulą nagród profesjonalnego kobiecego turnieju golfowego rozgrywanego w Hiszpanii.
Turniej bardzo szybko zdobył też uznanie samych zawodniczek. Pierwsza edycja została wyróżniona jako Tournament of the Year, a w kolejnych sezonach organizatorzy otrzymywali następne nagrody związane z obsługą i warunkami przygotowanymi dla uczestniczek.
La Sella Open miało również wyjątkowy wymiar dla Carmen Alonso. Hiszpanka rozegrała tutaj ostatni turniej w swojej 22-letniej karierze na Ladies European Tour.
Alonso nie przeszła cuta, ale ostatni dołek zakończyła birdie. Na 18 greenie czekali na nią członkowie rodziny, przyjaciele i inne zawodniczki. Jej 11-letni siostrzeniec Lucas pełnił podczas ostatniej rundy funkcję caddiego.
Organizatorzy podjęli również nietypową decyzję dotyczącą zawodniczek, które nie przeszły cuta: każda z nich otrzymała 1400 euro. To kolejny element podejścia La Sella Open, które od początku mocno akcentuje warunki przygotowane dla całego pola zawodniczek, a nie tylko dla ścisłej czołówki.
Niedzielne 75 odebrało Dorocie Zalewskiej szansę na walkę o podium, ale nie zmienia faktu, że Polka przez dwie rundy była jedną z najlepszych zawodniczek turnieju, wyszła do finału w ostatniej grupie i po raz pierwszy zakończyła turniej LET w TOP 10. La Sella może więc okazać się jednym z ważniejszych punktów jej sezonu 2026.
Ladies European Tour
Charlotte Heath zdobywa pierwszy tytuł LET w La Sella Open
La Sella Open skrócone do 54 dołków – Zalewska T2 przed finałem
La Sella Open
La Sella Open 2026 – turniej, pula nagród i obsada
La Sella Open i wyróżnienia przyznawane przez zawodniczki LET
Pełne wyniki
Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.