Grasz tą samą piłką kilka rund? Ten prosty test pokaże, kiedy naprawdę ją wymienić

Spis treści

Spis treści

Sprzęt golfowy

Piłka może przeżyć kilka rund. Jedno mocne otarcie może być dla niej znacznie gorsze

Punktem wyjścia do tego artykułu jest materiał Golf Digest odpowiadający na bardzo praktyczne pytanie: kiedy zadrapanie albo przetarcie piłki jest już na tyle duże, że warto ją wymienić?

Omawiamy jego najciekawsze wskazówki po polsku – z myślą o czytelnikach, którzy nie śledzą anglojęzycznych magazynów golfowych – i uzupełniamy je własnym podsumowaniem, wynikami innych testów oraz praktycznymi informacjami o uszkodzeniach, aerodynamice i wymianie piłki podczas rundy.

Najprostszy test

Weź monetę 20 groszy i obejrzyj piłkę

Golf Digest przywołuje prostą zasadę stosowaną przez Titleista: jeżeli wyraźne przetarcie, zadrapanie lub ubytek powłoki jest większy mniej więcej od amerykańskiej monety 10-centowej, czyli dime, piłkę warto wycofać z normalnej gry.

Dla polskiego golfisty jest na to bardzo wygodny odpowiednik. Amerykański dime ma średnicę 17,91 mm, a polska moneta 20 groszy około 18,5 mm. Różnica jest minimalna. Zamiast więc zastanawiać się, jak duże jest uszkodzenie, można po prostu przyłożyć do niego monetę 20 gr.

Test 20 groszy

Jeżeli wyraźne uszkodzenie powierzchni piłki jest mniej więcej wielkości monety 20 gr lub większe, potraktuj to jako sygnał do wymiany piłki. Nie jest to magiczna granica fizyczna, lecz prosta praktyczna zasada pozwalająca szybko ocenić stan powłoki.

Nie każde zabrudzenie oznacza koniec

Starta farba to nie to samo co uszkodzona powłoka

To ważne rozróżnienie. Współczesna piłka nie musi wyglądać idealnie, żeby zachowywać swoje właściwości. Golf Digest zwraca uwagę, że samo starcie farby czy niewielkie powierzchniowe ślady nie są największym problemem. Znacznie ważniejsze jest to, czy uszkodzenie zmieniło rzeczywisty kształt powierzchni piłki i jej zagłębień aerodynamicznych.

Co widzisz? Co to oznacza? Co zrobić?
Lekkie starcie farby Powierzchnia pozostaje zasadniczo gładka Zwykle można grać dalej
Drobne powierzchniowe rysy Nie deformują wyraźnie dimples Obserwuj stan piłki
Wyraźne przetarcie wyczuwalne palcem Kształt powierzchni jest już zaburzony Lepiej przenieść piłkę do torby treningowej
Nacięcie, ubytek materiału lub uszkodzone dimples Możliwa wyraźna zmiana aerodynamiki Wymień piłkę

Aerodynamika

Dlaczego kilka uszkodzonych dimples może mieć znaczenie?

Piłka golfowa nie ma zagłębień dla wyglądu. Dimples są jednym z kluczowych elementów jej aerodynamiki. USGA wyjaśnia, że odpowiednio ukształtowana powierzchnia wpływa na przepływ powietrza wokół piłki, zmniejsza opór aerodynamiczny i pomaga wytwarzać siłę nośną podczas lotu.

Jeżeli fragment tej powierzchni zostanie starty, przecięty albo zdeformowany, piłka przestaje być aerodynamicznie jednakowa ze wszystkich stron. Nie musi to oznaczać wyłącznie utraty kilku metrów. Może zmienić się także wysokość lotu, oś rotacji i kierunek, w którym piłka zacznie zakręcać.

W praktyce

Możesz więc wykonać całkiem dobre uderzenie, a mimo to zobaczyć lot, którego się nie spodziewałeś. Przy mocniej uszkodzonej piłce problemem nie jest już tylko jej wygląd, lecz przewidywalność.

Co pokazał test robotyczny?

Nawet pozornie niewielkie przetarcie potrafi zmienić lot

Tu warto rozszerzyć materiał Golf Digest o ciekawy eksperyment MyGolfSpy. Piłki z różnym stopniem uszkodzenia powłoki uderzano robotem przy prędkości główki drivera wynoszącej około 100 mph. Dzięki temu można było porównać piłki przy bardzo podobnych warunkach uderzenia.

Wyniki nie oznaczają oczywiście, że każde zadrapanie zabierze dokładnie tyle samo metrów czy zawsze wyśle piłkę w określoną stronę. Pokazują jednak, jak duży może być wpływ asymetrycznego uszkodzenia powierzchni.

Lekkie przetarcie

> 8 jardów odchlenia w bok

w tym teście nawet lekko uszkodzona piłka zakończyła lot ponad 8 jardów od linii celu.

Średnie uszkodzenie

> 40 jardów mniej carry

w jednym z testów uszkodzona piłka poleciała o ponad 40 jardów krócej niż nieuszkodzone piłki.

Średnie uszkodzenie

> 45 jardów odchlenia

w innym wariancie testu piłka zakończyła lot ponad 45 jardów od linii celu.

Ważne

To nie jest tabela pozwalająca przeliczyć wielkość rysy na utracony dystans. Wynik zależy od miejsca i charakteru uszkodzenia, prędkości piłki, spinu oraz innych parametrów lotu. Test pokazuje przede wszystkim, że uszkodzenie powierzchni może przestać być kosmetyką i stać się problemem aerodynamicznym.

Nie masz monety?

Jest jeszcze prostszy test: przejedź palcem po piłce

MyGolfSpy proponuje jeszcze łatwiejszą zasadę. Jeżeli przetarcie jest na tyle wyraźne, że bez problemu czujesz jego krawędź pod palcem, warto rozważyć wycofanie piłki z normalnej gry.

Nie musi to oznaczać wyrzucenia jej do kosza. Taka piłka może jeszcze trafić do torby treningowej, (np. do treningu z bunkra z piaskiem) albo służyć do ćwiczeń, podczas których idealnie powtarzalny lot nie ma większego znaczenia.

A co z liczbą rozegranych rund?

Trzy rundy tą samą piłką? To samo w sobie nie jest problemem

Współczesne piłki są znacznie trwalsze od dawnych konstrukcji z miękkimi powłokami balata. Według ekspertów cytowanych przez Golf Digest nie ma potrzeby wymieniać piłki tylko dlatego, że rozegrała 18, 36 czy nawet więcej dołków, jeżeli jej powierzchnia pozostaje w dobrym stanie.

Golf Digest przywoływał nawet przykład zawodowca Alexa Chiarelli, który w 2019 roku wygrał turniej PGA Tour Canada, grając jedną piłką Titleist Pro V1x przez wszystkie 72 dołki.

Licznik uderzeń nie jest więc najważniejszy. Stan powłoki jest.

Piłki znalezione w wodzie

Piękny Pro V1 ze stawu? Problemem jest to, czego nie widać

Golf Digest zwraca uwagę na jeszcze jedną kategorię: piłki wyławiane z przeszkód wodnych. W tym przypadku nawet ładny wygląd nie odpowiada na najważniejsze pytanie: jak długo piłka leżała pod wodą?

Współczesne powłoki są odporne na kontakt z wodą, ale materiały używane do produkcji piłki mogą z czasem pochłaniać wilgoć. Dlatego piłka, którą przed chwilą sam wbiłeś do wody i szybko odzyskałeś, to zupełnie inna sytuacja niż przypadkowa piłka wyłowiona z dna, której historii nie znasz.

Największa niewiadoma

Problemem z tzw. lake balls nie jest samo to, że kiedyś były mokre. Problemem jest nieznany czas zanurzenia i nieznana historia piłki.

Uwaga podczas turnieju

Uszkodzona piłka? Nie zawsze możesz wymienić ją w trakcie dołka

Tutaj pojawia się ważne rozróżnienie między pytaniem „czy chciałbym dalej grać tą piłką?” a pytaniem „czy Reguły pozwalają mi teraz ją wymienić?”.

Zgodnie z Regułą 4.2c R&A i USGA, jeżeli podczas rozgrywania dołka masz uzasadnione podejrzenie, że piłka została pęknięta lub pocięta, możesz zaznaczyć jej położenie i podnieść ją w celu sprawdzenia. W trakcie tego dołka można zastąpić ją inną piłką, jeżeli rzeczywiście jest pocięta lub pęknięta.

Samo zadrapanie, przetarcie, starcie farby czy odbarwienie nie wystarcza jednak do wymiany piłki na podstawie tej reguły. Jeżeli piłka nie jest pocięta ani pęknięta, należy odłożyć ją z powrotem.

Ale między dołkami?

Między dwoma dołkami możesz zmienić piłkę. Jeśli więc po zakończeniu dołka zauważysz duże przetarcie, nie musisz rozpoczynać następnego tą samą sztuką.

Poza polem

Piłki nie potrzebują lodówki. Nie lubią za to samochodowej sauny

Jeżeli masz zapas piłek na kilka sezonów, sam wiek nie powinien być powodem do niepokoju. Golf Digest zaleca przede wszystkim suche miejsce i umiarkowaną temperaturę.

Szafa, pokój czy domowy schowek będą lepszym miejscem niż bagażnik samochodu pozostawionego przez całe lato na słońcu. Nowoczesna piłka jest trwała, ale nie ma powodu regularnie poddawać jej skrajnym temperaturom.

10 sekund przed kolejnym tee

Piłka zostaje czy trafia do torby treningowej?

Tylko lekko starła się farba? Najczęściej możesz grać dalej.

Rysę wyraźnie czujesz pod palcem? Zacznij podejrzewać, że uszkodzenie może już wpływać na lot.

Uszkodzenie jest wielkości monety 20 gr lub większe? To dobry moment, aby piłkę wymienić.

Widać nacięcie, brak fragmentu powłoki albo zdeformowane dimples? Taką piłkę lepiej już wymienić.

Piłka jest w dobrym stanie mimo kilku rund? Sama liczba rozegranych dołków nie jest powodem do jej wymiany.

Najprostsza zasada

Nie pytaj, ile rund ma piłka. Sprawdź jej powierzchnię

Dobra współczesna piłka może przetrwać zaskakująco długo. Znacznie ważniejsze od liczby rozegranych nią dołków jest to, co spotkało ją po drodze. Jeśli odbiła się od kamienia, drzewa albo mocno oberwała przy uderzeniu z bunkra, obejrzyj ją przed kolejnym dołkiem. Moneta 20 groszy i własny palec mogą być całkiem dobrym testerem.

Nota redakcyjna: artykuł jest polskim omówieniem materiału Golf Digest, przygotowanym z myślą o czytelnikach, którzy nie śledzą anglojęzycznych magazynów golfowych. Nie jest to własny test sprzętu redakcji Zdrowersi. Własnym wkładem redakcyjnym są dodatkowy research, zestawienie wyników innych testów oraz praktyczne wyjaśnienia dotyczące aerodynamiki i Reguł Golfa.

Źródła

Golf Digest

Stop guessing: This quick test tells you when a golf ball needs to be replaced

Golf Digest

How to know if an old golf ball is OK to play

MyGolfSpy

LABS: Mud Ball vs Scuffed vs New – wpływ uszkodzeń powłoki na lot piłki

USGA

The Ball: Aerodynamics – rola dimples i aerodynamika piłki golfowej

R&A

Reguła 4.2 – piłka pęknięta lub pocięta podczas rozgrywania dołka

United States Mint

Dime – średnica monety 17,91 mm

Categories: GOLF
Marcin Doleżych

Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.

Leave a comment