Noora Komulainen wygrywa Tipsport Czech Ladies Open po dogrywce. Dorota Zalewska bez finałowej rundy
Zakończył się Tipsport Czech Ladies Open 2026, kolejny turniej Ladies European Tour w europejskiej części sezonu. W Royal Beroun Golf Club najlepsza okazała się Noora Komulainen z Finlandii. Zwycięstwo nie przyszło łatwo. Komulainen musiała najpierw dogonić prowadzące zawodniczki w rundzie finałowej, a potem rozstrzygnąć turniej w trzyosobowej dogrywce.
Finka zakończyła trzy rundy z wynikiem -18 po rundach 65, 67 i 66. Taki sam rezultat miały Lisa Pettersson ze Szwecji oraz Justice Bosio z Australii. Dogrywka rozstrzygnęła się na korzyść Finki, która sięgnęła po zwycięstwo w turnieju zaliczanym do Ladies European Tour.
Tipsport Czech Ladies Open 2026: gdzie i w jakim formacie?
Turniej rozegrano w dniach 26–28 czerwca 2026 roku w Royal Beroun Golf Club w Czechach. To pole położone około 30 minut na zachód od Pragi, zaprojektowane przez kanadyjskiego architekta Lesa Furbera. Furber przez lata pracował w zespole Roberta Trenta Jonesa Sr., jednego z najbardziej wpływowych projektantów pól golfowych XX wieku, co dobrze tłumaczy strategiczny charakter Royal Beroun. Pole ma par 72 i długość 6087 metrów, ale ciekawsze od samej długości jest to, jak pole wymusza decyzje. Strefy lądowania są dobrze widoczne, więc zawodniczka zwykle wie, gdzie chce posłać piłkę, ale błąd szybko może skończyć się w jednym z czterech jezior albo w jednym z 70 bunkrów. Ciekawy jest też sam układ pola. Klasyczne pole par 72 często składa się z czterech dołków par 3, dziesięciu par 4 i czterech par 5. Royal Beroun ma natomiast pięć dołków par 3, osiem par 4 i pięć par 5. To zmienia rytm rundy: na par 5 pojawia się więcej szans na birdie, ale też pokusa agresywnego ataku, a na par 3 nie ma miejsca na budowanie pozycji kolejnymi uderzeniami — już pierwsze uderzenie musi być bardzo precyzyjne, zwłaszcza przy greenach bronionych bunkrami i wodą.
Format był klasyczny dla wielu turniejów Ladies European Tour: trzy rundy stroke play, czyli gra na łączną liczbę uderzeń. Po dwóch rundach nastąpił cut, po którym część zawodniczek zakończyła udział w turnieju, a najlepsze przeszły do finałowej rundy. W tak krótkim, trzydniowym formacie margines błędu jest niewielki. Jedna słabsza seria dołków może od razu zepchnąć zawodniczkę poza linię cut.
Pula nagród wynosiła 350 000 euro, a zwyciężczyni otrzymywała 52 500 euro. To nie jest największy turniej w kalendarzu LET, ale ma duże znaczenie sportowe, zwłaszcza w kontekście punktów do sezonowych klasyfikacji oraz utrzymywania rytmu startowego w środku sezonu.
Poprzedni opisywany przez nas turniej Ladies European Tour można zobaczyć tutaj:
Aunchisa Utama wygrywa Dutch Ladies Open 2026 po playoffie
Komulainen wygrywa po trzyosobowej dogrywce
Finałowa tabela była bardzo "ciasna". Noora Komulainen, Lisa Pettersson i Justice Bosio zakończyły turniej z wynikiem -18. Za nimi, tylko jedno uderzenie dalej, znalazła się Anna Zanusso z wynikiem -17. Piąte miejsce zajęła Daniela Darquea z wynikiem -16, a na -15 skończyły m.in. Roberta Liti, Emma Spitz, Pia Babnik i Amelia Garvey.
Komulainen zagrała w Czechach bardzo równo: 65 na otwarcie, 67 drugiego dnia i 66 w rundzie finałowej. Taki wynik wystarczył do dogrywki, ale nie do samodzielnego zwycięstwa po regulaminowych 54 dołkach. O tytule zdecydował więc playoff, w którym Finka pokonała Pettersson i Bosio. Dla kibiców była to świetna końcówka turnieju, bo trzyosobowa dogrywka zawsze daje dodatkowe emocje. Dla zawodniczek oznaczała jednak bardzo konkretną presję.
Dorota Zalewska zakończyła turniej po dwóch rundach
Dorota Zalewska rozpoczęła turniej obiecująco. Pierwszego dnia zagrała 69 uderzeń, czyli -3. W takim turnieju to wynik, który daje dobrą pozycję wyjściową, ale przy niskich rezultatach całej stawki trzeba było dołożyć kolejną mocną rundę. Drugiego dnia Polka zagrała 72, czyli par pola, i po dwóch rundach miała wynik -3.
To dało jej miejsce T70 i oznaczało brak awansu do finałowej rundy. Cut zatrzymał się na wyniku -4, więc do dalszej gry zabrakło jednego uderzenia. To oczywiście nie jest wynik, z którego zawodniczka mogłaby być w pełni zadowolona, zwłaszcza po dobrym otwarciu, ale różnica była minimalna. W praktyce o weekendzie decydował jeden dołek, jeden putt albo jedna strata w drugiej rundzie.
W klasyfikacji sezonowej LET Dorota Zalewska znajduje się obecnie na 107 miejscu z dorobkiem 71.61 pkt. To pokazuje, że każdy kolejny start ma znaczenie: cuty, finałowe rundy i miejsca w punktowanej części tabeli mogą stopniowo przesuwać zawodniczkę wyżej. Sezon jest długi, a dla polskich kibiców najważniejsze jest to, że Dorota regularnie rywalizuje na dobrym poziomie w Ladies European Tour. Wierzymy, że kolejne turnieje przyniosą lepsze rundy i więcej punktów. Dorocie kibicujemy dalej, bo każdy sezon na LET to nie tylko pojedyncze miejsca w tabeli, ale też zbieranie doświadczenia, utrzymywanie statusu i walka o coraz stabilniejszą pozycję w europejskim golfie zawodowym.
Beroun pokazał, jak nisko trzeba grać na LET
Tipsport Czech Ladies Open dobrze pokazał, jak wymagający potrafi być współczesny poziom Ladies European Tour. Wynik -3 po dwóch rundach nie wystarczył do przejścia cuta, a zwycięstwo wymagało dojścia aż do -18 po trzech dniach. To bardzo mocny sygnał: w takich turniejach par pola nie jest już bezpiecznym wynikiem, a zawodniczki walczące o czołówkę muszą regularnie schodzić kilka uderzeń pod par.
Dla Komulainen był to tydzień zakończony zwycięstwem i emocjonalną dogrywką. Dla Zalewskiej — turniej, w którym zabrakło niewiele, ale jednak trzeba było zakończyć grę po dwóch rundach. A dla kibiców w Polsce kolejny dowód, że obecność polskiej zawodniczki w regularnym kalendarzu LET jest czymś, co warto śledzić z turnieju na turniej.
Źródła:
Ladies European Tour – Tipsport Czech Ladies Open Final Result
Ladies European Tour – Komulainen Claims Emotional Playoff Victory
Ladies European Tour – zapowiedź Tipsport Czech Ladies Open
Ladies European Tour – Order of Merit 2026
Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.