Shiho Kuwaki mistrzynią AIG Women’s Open 2026 po niezwykłej dogrywce
Shiho Kuwaki została mistrzynią AIG Women’s Open 2026 po jednym z najbardziej niezwykłych finałów w historii kobiecego golfa. Japonka pokonała Esther Henseleit na drugim dołku dogrywki, zdobywając pierwszy tytuł wielkoszlemowy i pierwsze zwycięstwo zaliczane do LPGA Tour. Wcześniej Niemka doprowadziła do dogrywki, trafiając na dołku 18 putt z 14 metrów.
Jubileuszowy turniej zakończył się dogrywką
AIG Women’s Open 2026 rozgrywano w dniach 30 lipca do 2 sierpnia na Royal Lytham & St Annes w angielskim hrabstwie Lancashire. Była to jubileuszowa 50 edycja mistrzostw, które po raz pierwszy odbyły się w 1976 roku.
Zawodniczki rywalizowały w formacie 72-dołkowego stroke play. Po dwóch rundach cut ustalono na poziomie +4, a do weekendu awansowało 68 golfistek.
Po czterech dniach Shiho Kuwaki i Esther Henseleit miały po 279 uderzeń, czyli pięć poniżej PAR. Do wyłonienia mistrzyni potrzebna była dogrywka rozgrywana na dołku 18 aż do uzyskania przewagi przez jedną z zawodniczek (dogrywka w formule sudden death).
Putt z 14 metrów przedłużył turniej
Kuwaki zakończyła finałową rundę wynikiem 70 i objęła prowadzenie w klubowym budynku z rezultatem -5. Wydawało się, że pozostaje jej jedynie czekać na zakończenie rund przez ostatnie grupy.
Esther Henseleit podeszła jednak do dołka 18 z wynikiem -4. Aby doprowadzić do dogrywki, potrzebowała birdie. Po uderzeniu na green została jej bardzo długa próba z około 45 stóp, czyli blisko 14 metrów.
Niemka trafiła putt, wywołując ogromną reakcję kibiców zgromadzonych wokół ostatniego greenu. Obie zawodniczki zakończyły regulaminowe 72 dołki z takim samym wynikiem i wróciły na tee dołka 18. Był to pierwszy play-off w AIG Women’s Open od czterech lat.
Henseleit miała putt na zwycięstwo
Pierwsze dodatkowe rozegranie dołka 18 przyniosło kolejną zmianę sytuacji. Kuwaki po niedokładnym drive musiała ratować par, natomiast Henseleit stworzyła sobie realną szansę na zakończenie turnieju.
Niemka miała putt na birdie z około trzech metrów. Trafienie oznaczałoby pierwszy tytuł wielkoszlemowy w jej karierze, ale piłka nie wpadła do dołka. Kuwaki odpowiedziała bardzo dobrym zagraniem i uratowała par. Remis pozostał nierozstrzygnięty, dlatego obie zawodniczki ponownie wróciły na tee dołka 18.
Piłka odbiła się od nogi marshala
Drugie dodatkowe rozegranie przyniosło wydarzenie, którego nie dało się przewidzieć. Drive Kuwaki znalazł się na fairwayu, natomiast piłka Henseleit poleciała w prawą stronę. Uderzenie Niemki trafiło w nogę jednego z marshalów / wolontariuszy pilnujących porządku i bezpieczeństwa przy trasie gry. Po odbiciu piłka wpadła w gęsty krzew.
Henseleit musiała wybić piłkę z trudnego położenia z powrotem w kierunku fairwaya. Nie zdołała uratować par i zakończyła dołek z bogeyem. Kuwaki trafiła green drugim uderzeniem. Do zdobycia tytułu potrzebowała już tylko dwóch puttów. Japonka zachowała spokój, zrobiła par i została mistrzynią AIG Women’s Open 2026.
Kuwaki odrobiła trzy uderzenia w finale
Przed rozpoczęciem ostatniej rundy prowadziła Yealimi Noh z wynikiem -7. Amerykanka miała trzy uderzenia przewagi nad grupą pięciu zawodniczek, w której znajdowały się Kuwaki, Henseleit, Jeeno Thitikul, Lucy Li i Haeran Ryu.
Noh przez pewien czas powiększyła przewagę do czterech uderzeń. Sytuacja zaczęła się jednak zmieniać po serii bogeyów na pierwszej dziewiątce. Amerykanka ostatecznie zagrała 74 i zakończyła zawody na 3 miejscu, zaledwie jedno uderzenie poza dogrywką (miała ostatniego putta na dołączenie do dogrywki).
Kuwaki również nie uniknęła błędów. Po birdie na dołku 2 zanotowała dwa kolejne bogeye, ale odpowiedziała birdie na dołkach 9 i 13. Końcowe pięć parów pozwoliło jej ustawić wynik -5.
Henseleit po bogeyu na dołku 16 ponownie traciła jedno uderzenie. Jej niezwykły putt na 18 sprawił jednak, że finał trwał dalej.
Rekord Jeeno Thitikul i prowadzenie Haeran Ryu
Pierwszego dnia najlepsza była Jeeno Thitikul. Tajka rozegrała bezbogeyową rundę 64, czyli siedem poniżej PAR. Ustanowiła tym samym nowy rekord AIG Women’s Open na Royal Lytham & St Annes. Poprzedni rekord wynosił 65 uderzeń i należał do Lorena Ochoa, Grace Park oraz Minjee Lee.
Kuwaki rozpoczęła turniej od rundy 66. Zanotowała sześć birdie i tylko jedno bogey, dzięki czemu po pierwszym dniu dzieliła 2 miejsce z Haeran Ryu.
Po dwóch rundach prowadziła Ryu z wynikiem -7, a Kuwaki traciła do niej jedno uderzenie. Koreanka walczyła o trzecie kolejne zwycięstwo w turnieju wielkoszlemowym po wcześniejszych triumfach w KPMG Women’s PGA Championship oraz Amundi Evian Championship.
W trzeciej rundzie Ryu straciła jednak sześć uderzeń na dziesięciu dołkach. Prowadzenie przejęła Noh, a rywalizacja przed niedzielą ponownie stała się równa.
Kim jest Shiho Kuwaki?
Shiho Kuwaki ma 23 lata i pochodzi z japońskiego miasta Okayama. Na zawodowstwo przeszła w 2021 roku i przez kolejne sezony budowała swoją pozycję przede wszystkim na LPGA of Japan Tour.
W 2026 roku przed przyjazdem do Anglii wygrała dwa turnieje w Japonii i zajmowała 1 miejsce w tamtejszym rankingu sezonu. Jej najlepszym wcześniejszym wynikiem w turnieju wielkoszlemowym było dzielone 14 miejsce w U.S. Women’s Open.
Co ciekawe, Kuwaki nie otrzymała miejsca w turnieju dzięki pozycji w światowej czołówce. Awans wywalczyła w Ai Miyazato Suntory Ladies Open, gdzie znalazła się wśród dwóch najwyżej sklasyfikowanych zawodniczek, które nie miały jeszcze zapewnionego udziału w AIG Women’s Open.
Był to dopiero jej drugi występ w AIG Women’s Open. Rok wcześniej nie awansowała do rund weekendowych.
Pierwszy major i 1,5 mln dolarów
Triumf na Royal Lytham & St Annes był pierwszym tytułem wielkoszlemowym Kuwaki oraz jej pierwszym zwycięstwem zaliczanym do LPGA Tour.
Pula nagród jubileuszowej edycji wynosiła rekordowe 10 mln dolarów, o 250 tys. dolarów więcej niż rok wcześniej. Japonka otrzymała za zwycięstwo 1,5 mln dolarów. Do jej dorobku w Race to CME Globe trafiło także 650 punktów.
Skala rozwoju turnieju jest szczególnie widoczna w porównaniu z pierwszą edycją. W 1976 roku łączna pula nagród wynosiła zaledwie ... 500 funtów.
Japonia wygrywa drugi rok z rzędu
Kuwaki została czwartą Japonką, która wygrała AIG Women’s Open. Wcześniej triumfowały Ayako Okamoto w 1984 roku, Hinako Shibuno w 2019 oraz Miyu Yamashita w 2025. Oznacza to, że Japonia zdobyła tytuł drugi rok z rzędu. Obrończyni trofeum Yamashita nie zdołała jednak awansować do rund weekendowych w Royal Lytham.
Kuwaki dołączyła do grona mistrzyń, które wygrywały na tym polu. W poprzednich edycjach rozgrywanych w Royal Lytham zwyciężały takie znane zawodniczki jak Sherri Steinhauer, Annika Sörenstam, Catriona Matthew oraz Georgia Hall.
Nelly Korda zakończyła turniej rundą 68
Nelly Korda nie była bezpośrednio zaangażowana w walkę o tytuł na początku finału, ale zakończyła tydzień jedną z najlepszych rund dnia. Wynik 68 pozwolił jej awansować na dzielone 4 miejsce z rezultatem -2. Taką samą pozycję zajęła Jeeno Thitikul, która po rekordowym otwarciu 64 nie utrzymała prowadzenia w kolejnych dniach.
Na dzielonym 6 miejscu z wynikiem -1 znalazły się między innymi Charley Hull, Lottie Woad i Haeran Ryu. Hull i Woad nie zdołały więc zakończyć sukcesem ośmioletniego oczekiwania na kolejne angielskie zwycięstwo w tych mistrzostwach.
Paula Martín Sampedro najlepszą amatorką
Smyth Salver, czyli trofeum dla najlepszej amatorki, która rozegra pełne 72 dołki, zdobyła Paula Martín Sampedro. Hiszpanka rozegrała rundy 69, 71, 76 i 72, kończąc zawody z wynikiem +4. Była jedną z zaledwie dwóch amatorek, które awansowały do zawodów.
Martín Sampedro wygrała Smyth Salver drugi rok z rzędu. Została piątą zawodniczką w historii, która zdobyła to wyróżnienie dwukrotnie, i pierwszą od Jeeno Thitikul w latach 2018–2019.
Bez reprezentantki Polski
W stawce AIG Women’s Open 2026 nie znalazła się żadna reprezentantka Polski. Dorota Zalewska nie wystąpiła na Royal Lytham & St Annes.
W turnieju zagrała natomiast Charlotte Naughton, która zapewniła sobie miejsce dzięki zwycięstwu w European Ladies’ Amateur Championship. Warunkiem wykorzystania kwalifikacji było zachowanie statusu amatorki. Angielka rozpoczęła od rundy 73, ale drugiego dnia zagrała 81. Z łącznym wynikiem +12 zajęła dzielone 134 miejsce i nie przeszła cuta.
Royal Lytham karze za najmniejszy błąd
Royal Lytham & St Annes jest jednym z najbardziej znanych linksów w Anglii. Pole ma PAR 71, a jego turniejowa długość była zmieniana zależnie od warunków i ustawienia tee. W pierwszej rundzie wynosiła 6601 jardów, czyli około 6036 metrów.
Pole nie leży bezpośrednio przy otwartym morzu, ale ma wszystkie cechy klasycznego linksu: twarde fairwaye, głębokie bunkry, nierówne odbicia piłki, krzewy janowca oraz wiatr wpływający na wybór trajektorii.
Royal Lytham gościło wcześniej pięć edycji AIG Women’s Open, a także 11 turniejów The Open, dwa Ryder Cup, The Amateur Championship, Senior Open i Walker Cup.
W finale edycji 2026 największą rolę odegrał jednak nie bunkier ani wiatr, lecz przypadkowe odbicie piłki od nogi człowieka stojącego przy fairwayu. To właśnie ten moment pozostanie jednym z najbardziej zapamiętanych obrazów jubileuszowego turnieju.
Kolejna edycja na Royal St George’s
W 2027 roku AIG Women’s Open zostanie rozegrany na Royal St George’s. Rok później najlepsze zawodniczki świata wrócą do Sunningdale.
Edycja na Royal Lytham & St Annes postawiła jednak kolejnym turniejom bardzo wysoko poprzeczkę. Finał przyniósł zmianę liderek, długi putt na przedłużenie rywalizacji, niewykorzystaną szansę na pierwszym dodatkowym dołku oraz przypadkowe odbicie, które wpłynęło na losy jednego z pięciu kobiecych majorów.
Shiho Kuwaki wykorzystała swoją szansę, zachowała spokój w najbardziej nerwowym momencie i zakończyła tydzień na Royal Lytham jako mistrzyni AIG Women’s Open 2026.
Highlights z rundy 4
Źródła:
AIG Women’s Open – Shiho Kuwaki wins after dramatic finale
Sky Sports – przebieg finału i dogrywki
AIG Women’s Open – podsumowanie pierwszej rundy
AIG Women’s Open – sytuacja po dwóch rundach
AIG Women’s Open – podsumowanie trzeciej rundy
AIG Women’s Open – Paula Martín Sampedro zdobywa Smyth Salver
AIG Women’s Open – pula nagród 2026
Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.