Stuart Grehan wygrywa The Amateur Championship 2026

Table of contents

Table of contents

Zakończył się The 131st Amateur Championship, jeden z najważniejszych turniejów amatorskich w świecie golfa. Zwycięzcą edycji 2026 został Stuart Grehan z Irlandii, który w finale na Royal Liverpool pokonał Amerykanina Matta Moloneya 1 up, czyli różnicą jednego dołka. I to jest dobry moment, żeby nie tylko odnotować nazwisko zwycięzcy, ale też spokojnie wyjaśnić, jak właściwie działa ten turniej, bo jego format nie jest tak oczywisty jak klasyczne cztery rundy stroke play.

Jak wyglądał format The Amateur Championship?

The Amateur Championship zaczyna się od dwóch rund stroke play. W tym roku zawodnicy grali je w poniedziałek i wtorek, 15 i 16 czerwca, na dwóch polach: Royal Liverpool Golf Club oraz West Lancashire Golf Club. Każdy uczestnik rozegrał po jednej rundzie na każdym z tych obiektów, a dopiero suma wyników z 36 dołków decydowała o tym, kto przechodzi dalej. Celem było znalezienie się w najlepszej 64, czyli w grupie zawodników awansujących do fazy match play.

I tu turniej całkowicie zmienia charakter. Po stroke play nie gra się już „na tabelę”, tylko bezpośrednio przeciwko konkretnemu rywalowi. Od środy rywalizacja przeniosła się na Royal Liverpool i rozpoczęła się faza match play. Najpierw 1/32 finału, potem 1/16 finału, 1/8 finału, ćwierćfinały i półfinały. Każdy taki mecz rozgrywany jest zasadniczo na dystansie 18 dołków, ale jeśli po osiemnastce jest remis, zawodnicy grają dalej, aż ktoś wygra kolejny dołek i rozstrzygnie pojedynek.

I dopiero tutaj zaczyna się finał, który dla osób mniej siedzących w golfie może być zaskoczeniem. Finał The Amateur Championship rozgrywany jest jako jeden 36-dołkowy pojedynek match play, czyli finaliści grają przeciwko sobie 2 × 18 dołków tego samego dnia. Zanim Stuart Grehan i Matt Moloney wyszli do decydującego meczu, musieli więc najpierw przejść przez dwie rundy stroke play, a potem wygrać po pięć pojedynków match play. To pokazuje skalę turnieju: nie wystarczy dobrze zacząć, nie wystarczy jeden mocny dzień, trzeba umieć przetrwać kilka zupełnie różnych etapów rywalizacji.

Finał Grehan – Moloney nie był tylko prostym starciem Irlandii z USA. Z jednej strony był Stuart Grehan — bardziej doświadczony zawodnik i jedno z mocnych nazwisk w golfie amatorskim, notowany znacznie wyżej w światowym rankingu WAGR. Z drugiej Matt Moloney, który choć przed turniejem był niżej w rankingu, do finału nie doszedł przypadkiem. Musiał wygrać pięć meczów match play, a część z nich rozstrzygała się dopiero na ostatnich dołkach. Dlatego jego droga do finału dobrze pokazuje, jak bezlitosny potrafi być format The Amateur Championship.

Royal Liverpool, tradycja i stawka większa niż tytuł

Tegoroczna edycja odbywała się w Anglii na dwóch klasycznych polach: Royal Liverpool Golf Club oraz West Lancashire Golf Club. Royal Liverpool, znane także jako Hoylake, to miejsce szczególne. Właśnie tam w 1885 roku rozegrano pierwszą edycję The Amateur Championship. Turniej wrócił więc do miejsca, które jest częścią jego najstarszej historii. West Lancashire również należy do tych obiektów, które bardzo dobrze pasują do takiej imprezy: linksowy charakter, wiatr, konieczność kontroli lotu piłki i brak miejsca na przypadkową, chaotyczną grę.

The Amateur Championship ma ogromną tradycję. To jeden z najstarszych i najbardziej prestiżowych turniejów amatorskich w golfie. Przez dziesięciolecia był miejscem, w którym można było zobaczyć zawodników jeszcze przed ich wejściem do wielkiego, zawodowego golfa. Na liście zwycięzców są nazwiska, które później mocno zapisały się w historii tej dyscypliny, m.in. José María Olazáabal, Sergio Garcia czy Matteo Manassero.

Waga tego turnieju wynika także z nagród sportowych, które dostaje zwycięzca. Triumfator The Amateur Championship otrzymuje drogę do największych scen światowego golfa: The Open, U.S. Open oraz zaproszenie do Masters Tournament, o ile zachowa status amatora. To dlatego ten tytuł ma tak duże znaczenie. Nie jest tylko pięknym wpisem w amatorskim CV, ale może być realnym początkiem kolejnego etapu kariery.

No i ciekawostka dla osób śledzących młody golf z RPA. W turnieju grał Malan Potgieter, brat Aldricha Potgietera, czyli zwycięzcy The Amateur Championship z 2022 roku. Malan po dwóch rundach stroke play awansował do fazy match play, a szczególnie efektowna była jego druga runda: 63 uderzenia na Royal Liverpool, bez bogeya. To pokazuje, że w takich turniejach obok przyszłych mistrzów pojawiają się także całe golfowe historie rodzinne, które warto odnotować.

Polski akcent: Antoni Hawkins po dwóch rundach stroke play

W turnieju mieliśmy też polski akcent. Antoni Hawkins reprezentujący Polskę zakończył udział po dwóch rundach stroke play. Zagrał 74 i 75, czyli łącznie 149 uderzeń, +5 względem par, co dało mu dzielone 195. miejsce. Do fazy match play nie udało się awansować, ale sam start w The Amateur Championship jest ważnym doświadczeniem. Przy tak mocnej międzynarodowej obsadzie dwie rundy eliminacyjne zostawiają bardzo mało miejsca na słabszy fragment gry.

Warto przy tym pamiętać, że Hawkins ma za sobą bardzo mocny początek sezonu i zwycięstwo w Scottish Boys’ Open Championship 2026. The Amateur Championship to jednak inny poziom presji, inne pola i inny format. Jeden wynik nie zmienia kierunku rozwoju zawodnika, ale pokazuje, jak wymagające są największe turnieje amatorskie. Tu trzeba nie tylko dobrze grać, ale też szybko odnaleźć się w warunkach, tempie i presji dużej imprezy.

Stuart Grehan wyjeżdża z Royal Liverpool jako The Amateur Champion. Dla niego to wielki tytuł, dla Irlandii kolejny mocny akcent w golfie amatorskim, a dla całego turnieju jeszcze jedno przypomnienie, że droga do największego golfa bardzo często zaczyna się właśnie tutaj: od 36 dołków eliminacji, przez serię meczów match play, aż po finał, w którym trzeba wytrzymać jeszcze jeden 36-dołkowy pojedynek, dołek po dołku.

Źródła:
The R&A – The Amateur Championship
The R&A – stroke play leaderboard
The R&A – lista zwycięzców The Amateur Championship
Golf Bible – The Amateur Championship 2026 results
Louisiana Ragin’ Cajuns – Malan Potgieter w The Amateur Championship

Finałowy pojedynek można zobaczyć tutaj:

Categories: GOLF
Marcin Doleżych

Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.

Leave a comment