Z 7,5:10,5 do 17:13. USA odwróciły Presidents Cup 2026 w singlach
Od 3:2 dla USA do 10,5:7,5 dla International Team. Jak zmieniał się wynik
Presidents Cup 2026 zaczął się zgodnie z układem sił, do którego kibice tej rywalizacji zdążyli się przyzwyczaić. Amerykanie wygrali czwartkowe four-balle 3:2. Scottie Scheffler z Samem Burnsem, Justin Thomas z Jacksonem Koivunem oraz Wyndham Clark z Collinem Morikawą zdobyli trzy punkty gospodarzy.
Piątek zupełnie zmienił obraz rywalizacji. International Team wygrał wszystkie pięć meczów foursomes. Z 2:3 zrobiło się 7:3, a żółty kolor zdominował tablice wyników na Medinah.
Po zaledwie dwóch sesjach Amerykanie, którzy przed rozpoczęciem turnieju mieli na koncie dziesięć kolejnych zwycięstw w Presidents Cup, znaleźli się cztery punkty za rywalami.
W sobotę gospodarze zaczęli odrabiać straty. Poranne four-balle wygrali 2,5:1,5. Po południu wydawało się przez chwilę, że mogą jeszcze mocniej zmniejszyć dystans, ale International Team wygrał dwa ostatnie mecze pozostające na polu i doprowadził do remisu 2:2 w sesji foursomes.
Efekt: 10,5:7,5 dla International Team przed niedzielą. Rywalom USA brakowało tylko pięciu punktów z dwunastu singli, aby osiągnąć 15,5 i po raz pierwszy od 1998 roku wygrać Presidents Cup.
O składach obu reprezentacji, kapitanach, zasadach Presidents Cup oraz historii rywalizacji pisaliśmy przed turniejem w naszej zapowiedzi Presidents Cup 2026 .
USA wygrały single 9,5:2,5. Niedziela, która odwróciła Presidents Cup
Sytuacja International Team była komfortowa, ale nie dawała jeszcze pucharu. Pięć zwycięstw w dwunastu meczach kończyło sprawę. USA, aby wygrać bez oglądania się na żadne dodatkowe scenariusze, potrzebowały ośmiu punktów.
Cameron Young dał gospodarzom idealny początek. Ryo Hisatsune prowadził z nim na początku meczu, ale Amerykanin wygrał trzy kolejne dołki 11–13 i zamknął pojedynek 3&2.
Tom Kim odpowiedział zwycięstwem nad Wyndhamem Clarkiem, jednak Justin Thomas szybko dołożył czerwony punkt, pokonując Coreya Connersa aż 5&3. Scottie Scheffler wygrał z Nico Echavarrią 2&1.
Gdy Sungjae Im pokonał Sama Burnsa 3&1, International Team nadal prowadził 12,5:10,5. Problem polegał na tym, że większość pozostałych meczów zaczynała już układać się po myśli gospodarzy.
Patrick Cantlay po raz kolejny stworzył jeden z obrazów, które zostają w pamięci po rozgrywkach drużynowych. Na par 3, na 16 dołku miał niemal 18 metrów do birdie. Putt z 57 stóp znalazł drogę do dołka i dał mu wyraźną przewagę nad Adamem Scottem. Mecz zakończył się chwilę później wynikiem 2&1.
Podczas meczu Scottiego Schefflera z Nico Echavarrią ktoś z publiczności krzyknął w trakcie backswingu Kolumbijczyka. Scheffler zaprotestował, a następnie oddał rywalowi putt z około 32 stóp na par, dzięki czemu USA nie skorzystały z zachowania kibica. Amerykanin i tak wygrał mecz 2&1.
Koivun odrobił 2 down, Bridgeman zdobył decydujący punkt
Kapitan Brandt Snedeker zabrał na Medinah trzech debiutantów: Chrisa Gotterupa, Jacksona Koivuna i Jacoba Bridgemana. W niedzielę każdy z nich wygrał swój singiel.
Najbardziej efektowny zwrot wykonał 21-letni Jackson Koivun. Jego przeciwnikiem był Si Woo Kim – jeden z najlepszych zawodników International Team podczas całego tygodnia. Koreańczyk prowadził 2 up po 10 dołkach, ale Koivun wygrał trzy kolejne: 11, 12 i 13. Birdie na 15 powiększyło jego przewagę, a na 18 Amerykanin zamknął mecz wynikiem 2 up.
Koivun zakończył swój debiut w Presidents Cup bez porażki, z bilansem 2–0–1 i 2,5 punktu.
Koivun był jedynym zawodnikiem obu reprezentacji, który zakończył tydzień bez porażki. W swoim pierwszym Presidents Cup zdobył dwa pełne punkty i jeden remis.
Chwilę później jeszcze ważniejszy punkt zdobył Jacob Bridgeman. Min Woo Lee prowadził z nim 1 up po 15 dołkach, ale na 16 dołku (par 3) nie wykorzystał krótkiego putta na par. Bridgeman trafił z około dziewięciu stóp i wyrównał mecz. Na 17 dołku żaden z nich nie uzyskał przewagi, dlatego o wszystkim miał zdecydować ostatni dołek.
Na 18 Lee nie dotarł na green drugim uderzeniem i musiał ratować się krótką grą. Bridgeman zostawił sobie około czterech stóp do dołka. Z trybun usłyszał: „You’re the best putter in the world”. Trafił, wygrał 1 up i zdobył 15,5. punkt, który przesądził o zwycięstwie USA w Presidents Cup.
Dla Bridgemana był to szczególny finał także dlatego, że dzień wcześniej przeżył odwrotny scenariusz. W parze z Russellem Henleyem prowadził w foursomes 3 up po 10 dołkach, ale Corey Conners i Nick Taylor odwrócili mecz i wygrali 1 up.
Najskuteczniejszym golfistą całego Presidents Cup 2026 był Tom Kim. Koreańczyk zdobył cztery punkty i zakończył tydzień z bilansem 4–1–0. W niedzielę pokonał Wyndhama Clarka 3&2, ale jego wynik nie wystarczył International Team do zwycięstwa.
Medinah 2012 i 2026. Tym razem to USA odwróciły wynik w singlach
Dla kibiców pamiętających Ryder Cup 2012 lokalizacja tegorocznego Presidents Cup od początku miała dodatkowe znaczenie. Czternaście lat temu na tym samym Medinah Country Club do niedzielnych singli z dużą przewagą przystępowały Stany Zjednoczone.
USA prowadziły wtedy z Europą 10:6. Potrzebowały tylko 4,5 punktu, aby odzyskać Ryder Cup. Europa wygrała jednak niedzielne single 8,5:3,5 i cały mecz 14,5:13,5. Tamten finał przeszedł do historii jako „Miracle at Medinah”.
W 2026 roku role były inne. To International Team miał przewagę przed niedzielą – trzy punkty – a Amerykanie potrzebowali odwrócić sytuację w dwunastu indywidualnych pojedynkach.
Europa wygrywa single 8,5:3,5 i cały mecz 14,5:13,5.
USA wygrywają single 9,5:2,5 i cały mecz 17:13.
Dla International Team niedziela jest szczególnie bolesna dlatego, że sobotni wynik dawał realną szansę na przełamanie jednej z najdłuższych serii w golfie drużynowym. Drużyna międzynarodowa wygrała Presidents Cup tylko raz – w 1998 roku w Royal Melbourne. W 2003 roku rywalizacja zakończyła się remisem.
Od tamtej pory puchar pozostaje po stronie Amerykanów. Zwycięstwo na Medinah było ich 11. triumfem z rzędu, a całkowity bilans USA w historii Presidents Cup wzrósł do 14 zwycięstw, jednej porażki i jednego remisu.
Szczególny wymiar miała porażka dla Adama Scotta. 46-letni Australijczyk wystąpił w Presidents Cup po raz dwunasty, wyrównując rekord liczby startów należący do Phila Mickelsona. Jego pierwsza edycja miała miejsce w 2003 roku.
Scott był więc częścią International Team przez ponad dwie dekady, ale nadal nie zagrał w drużynie, która pokonała USA. W 2003 roku był remis, a wszystkie jego kolejne występy kończyły się zwycięstwami Amerykanów. Na Medinah jego ostatnim meczem była niedzielna porażka 2&1 z Cantlayem.
International Team przez trzy dni zrobił niemal wszystko, czego potrzebował, aby stanąć przed szansą na historyczne zwycięstwo. Wygrał piątkowe foursomes 5:0 i po sobocie prowadził trzema punktami. W niedzielę przewaga zniknęła. Young i Thomas dali USA szybki impuls, Morikawa i Cantlay dołożyli kluczowe punkty, Koivun odwrócił mecz z Si Woo Kimem, a Bridgeman trafił putt, który przesądził o pucharze.
Presidents Cup
Presidents Cup 2026 – oficjalne wyniki
Presidents Cup – USA wygrywają po raz jedenasty z rzędu
PGA Tour
Session 1 – czwartkowe four-balle
Session 2 – piątkowe foursomes
Sobota – International Team prowadzi 10,5:7,5
Niedzielne single i zwycięstwo USA 17:13
Golf Channel
Presidents Cup 2026 – bilanse wszystkich zawodników
Jacob Bridgeman – putt, który przesądził o Presidents Cup
Historia Medinah
Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.