Znowu do szkoły… Dlaczego początek września bywa tak trudny?
02 Wrzesień 2026
Spis treści
Spis treści
Powrót do szkoły
„Znowu tam trzeba iść...”
Pierwsze dni września nie zawsze zaczynają się entuzjazmem, nowym zeszytem i zdjęciem z rozpoczęcia roku. Czasem pojawiają się łzy, złość albo zwyczajne: „nie chcę, żeby wakacje się kończyły”.
I nie musi to oznaczać, że ze szkołą dzieje się coś dramatycznego. Kontrast jest po prostu ogromny. Jeszcze kilka dni temu dużo większa część dnia należała do Ciebie. Teraz wracają budzik, plan lekcji, dzwonki, dojazdy, nauczyciele i kilka godzin spędzanych codziennie w tym samym budynku.
Najważniejsze na początku: emocje z 1 czy 2 września nie są prognozą na cały rok szkolny. To, że dzisiaj masz dość szkoły, nie oznacza, że będziesz się tak czuć w listopadzie.
Koniec swobody
Można po prostu żałować wakacji
Wakacje oznaczają nie tylko brak lekcji. To późniejsze pobudki, więcej spontanicznych planów, wyjazdy, dłuższe wieczory i przede wszystkim mniejsza liczba godzin, w których ktoś z góry ustala, co masz robić.
Dlatego smutek z powodu końca wakacji nie wymaga specjalnego wyjaśnienia. Kończy się coś, co było przyjemne. Można tęsknić za tym okresem i jednocześnie za kilka dni całkiem normalnie funkcjonować w szkole.
Cały dzień
„Ile ja tam właściwie spędzam czasu?”
Siedem czy osiem lekcji to już duża część dnia. Dodaj do tego dojazd, oczekiwanie na autobus, zajęcia dodatkowe i rzeczy, które trzeba zrobić później w domu. Nic dziwnego, że po wakacjach myśl „znowu codziennie tyle godzin w szkole” może zwyczajnie przytłaczać.
Dlatego pierwszy tydzień nie jest najlepszym momentem na dokładanie sobie pięciu nowych postanowień. Po powrocie ze szkoły można potrzebować chwili ciszy, jedzenia, prysznica albo pół godziny bez rozmów i kolejnych zadań. To nie jest zmarnowany czas.
Klasa
Nie wracasz tylko do szkoły. Wracasz do konkretnych ludzi
Jeśli w czerwcu w klasie był konflikt, ktoś Cię drażnił, grupa się podzieliła albo zwyczajnie nie czułeś się tam najlepiej, wakacje mogły dać kilka tygodni przerwy. We wrześniu problem nagle znowu pojawia się w planie dnia.
Badacze używają pojęcia school connectedness – poczucia, że jest się w szkole częścią grupy, jest się zauważanym, akceptowanym i ma się wokół siebie ludzi, przy których można czuć się bezpiecznie. To nie jest drobiazg. Jakość relacji z rówieśnikami wiąże się między innymi z poczuciem przynależności do szkoły i zaangażowaniem w naukę.
Dobra wiadomość: nie musisz lubić całej klasy. Czasem naprawdę wystarczy jedna lub dwie osoby, z którymi można usiąść na przerwie, pogadać i nie zastanawiać się cały czas, jak jest się odbieranym.
Nie szukaj całego życia towarzyskiego tylko w klasie. Jeśli czujesz się samotnie, łatwo po powrocie do domu włączyć telefon i przez godzinę przerzucać kolejne rolki. To jednak nie tworzy nowych relacji. Sprawdź, czy w szkole lub okolicy działa klub sportowy, sekcja, grupa treningowa albo zajęcia, na których ludzie naprawdę robią coś razem. W takich miejscach rozmowę często zaczyna się łatwiej niż „z niczego” na szkolnym korytarzu.
Może ktoś z klasy chodzi na siłownię, taniec, wspinaczkę, sporty walki, bieganie, tenis, padel albo trenuje w lokalnym klubie sportowym. Warto zapytać. Możesz zyskać nie tylko nowe zajęcie, ale też znajomych spoza własnej klasy.
Konflikt
„Ten nauczyciel się na mnie uwziął”
Może Ci się tylko tak wydawać. Ale możliwe też, że rzeczywiście między Tobą a nauczycielem od dawna źle się układa. Najgorsze, co można wtedy zrobić, to zatrzymać się na zdaniu: „on zawsze ma coś do mnie”.
Relacja z nauczycielem naprawdę może wpływać na to, jak uczeń czuje się w szkole. Przeglądy badań pokazują wyraźne związki między jakością tych relacji a poczuciem przynależności, zaangażowaniem i dobrostanem uczniów. W badaniach dotyczących szkół średnich bardziej wspierające relacje z nauczycielami były też zwykle związane z mniejszym nasileniem lęku.
Zrób prosty test: zamiast mówić „uwziął się”, przypomnij sobie trzy konkretne sytuacje. Co dokładnie powiedział? Co wydarzyło się wcześniej? Czy podobnie zachowuje się wobec innych? Jeśli problem naprawdę się powtarza, z konkretami dużo łatwiej porozmawiać z rodzicem, wychowawcą czy pedagogiem.
W głowie
Czasem najgorszy dzień szkolny odbywa się jeszcze przed wyjściem z domu
Wieczorem przed szkołą łatwo przeżyć w głowie cały następny dzień, zanim w ogóle się zacznie. Matematyka, odpowiedź przy tablicy, spotkanie z kimś, z kim było spięcie, uwaga nauczyciela, słaba ocena. Problem w tym, że część tych rzeczy to fakty, a część tylko przewidywania.
Pomaga bardzo proste rozróżnienie:
✓
„Jutro mam matematykę” – to fakt.
?
„Na pewno mnie zapyta” – to przewidywanie.
?
„Znowu będzie beznadziejnie” – to już scenariusz, który dopisała głowa.
To proste rozróżnienie nie usuwa stresu, ale pomaga zauważyć, ile z niego dotyczy realnego problemu, a ile wydarzeń, które na razie istnieją tylko w wyobraźni, nad którymi nie warto się zatrzymywać.
Jeśli jakiś przedmiot naprawdę Cię męczy, spróbuj go „odczarować”. Jeśli problemem jest np. biologia, matematyka czy chemia, sprawdź, czy w szkole działa kółko przedmiotowe albo porozmawiaj z rodzicami o korepetycjach. Czasem wystarczy zrozumieć jeden brakujący element, żeby przedmiot przestał wyglądać jak ściana. I bywa, że po zrozumieniu zaczyna być nawet całkiem ciekawy. A oceny idą w górę.
Po wakacjach wracasz do dzwonków, tłumu na korytarzu, rozmów kilkunastu osób naraz, skupiania się przez kolejne lekcje, pilnowania czasu i ciągłego przebywania wśród ludzi.
Dlatego po szkole można być wykończonym nawet wtedy, gdy „przecież dziś prawie nic nie było”. Pierwszy tydzień to nie tylko nauka – to ponowne przyzwyczajanie się do szkolnego środowiska.
Co z tym zrobić? Po powrocie nie musisz od razu włączać kolejnych bodźców. Jeśli możesz, daj sobie 20–30 minut spokojnego przejścia ze szkoły do domu: zjedz coś, przebierz się, posiedź chwilę w ciszy albo wyjdź na krótki spacer. Dopiero później otwieraj zeszyty, odpisuj wszystkim i planuj resztę dnia.
Jedna rzecz ma znaczenie
Szkołę często oceniamy przez ludzi, nie przez budynek
To jedna z ciekawszych rzeczy, które powtarzają się w badaniach nad poczuciem przynależności do szkoły. W dużym przeglądzie badań jednym z najsilniejszych czynników związanych z tym, czy uczeń czuje się częścią szkoły, była relacja z nauczycielami. Duże znaczenie miał również klimat klasy i wsparcie dostępne w szkole.
Dlatego dwie osoby mogą chodzić do tej samej szkoły i opowiadać o niej zupełnie inaczej. Jedna ma swoją grupę, nauczyciela, z którym można normalnie porozmawiać, i miejsce, gdzie dobrze spędza przerwę. Druga może tego wszystkiego nie mieć. Sam plan lekcji tego nie pokazuje.
Jeśli właśnie wróciłeś
Nie rozwiązuj całego roku szkolnego 2 września
1
Nie oceniaj następnych dziesięciu miesięcy po pierwszych dwóch dniach.
2
Nie przeżywaj kilka razy czegoś, co jeszcze się nie wydarzyło. Jeśli łapiesz się na myśleniu „na pewno mnie zapyta”, „na pewno będzie awantura” albo „jutro będzie fatalnie”, przypomnij sobie: to przewidywanie, nie fakt.
3
Znajdź swoją jedną lub dwie osoby. Nie musisz odnaleźć się w całej klasie naraz.
4
Przy konflikcie trzymaj się konkretów. Konkret można wyjaśnić. Z „wszyscy zawsze są przeciwko mnie” trudno cokolwiek zrobić.
5
Po powrocie daj sobie chwilę bez szkoły. Nie każda wolna minuta musi od razu zostać wykorzystana produktywnie.
6
Jeśli coś naprawdę jest nie tak – powiedz o tym komuś wcześniej. Nie czekaj, aż konflikt, wyśmiewanie czy napięcie zdążą się rozwinąć.
7
Jeśli jakiś przedmiot Cię przeraża – nie czekaj do pierwszej jedynki. Kółko przedmiotowe albo kilka korepetycji mogą sprawić, że to, co dziś wygląda jak ściana, zacznie być po prostu zrozumiałe.
8
Jeśli czujesz się samotnie – wyjdź poza klasę. Klub sportowy, taniec, siłownia czy inne zajęcia dają naturalny temat do rozmowy i często są łatwiejszym miejscem do poznania ludzi niż szkolny korytarz.
Źródła
Źródła i materiały
Korpershoek H. i wsp., przegląd badań dotyczących relacji rówieśniczych we wczesnej adolescencji i ich związków m.in. z poczuciem przynależności do szkoły oraz zaangażowaniem. PMC
Przegląd systematyczny dotyczący relacji nauczyciel–uczeń i lęku u uczniów szkół średnich. PMC
Przegląd 86 badań dotyczących poczucia przynależności do szkoły i czynników, które je kształtują. PMC
Systematyczny przegląd metaanaliz dotyczących relacji nauczyciel–uczeń i wyników uczniów, obejmujący dane z około 2,64 mln uczniów. PubMed
Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.