Sport, którego nie znasz: Pickleball – tenis, badminton i ping-pong w jednym?
Wyobraź sobie kort znacznie mniejszy od tenisowego. Zamiast rakiety z naciągiem dostajesz do ręki lekką, pełną rakietkę. Piłka jest plastikowa i ma otwory. Serwujesz od dołu, a już po kilku minutach jesteś w stanie rozegrać pierwszą sensowną wymianę.
To pickleball.
Na pierwszy rzut oka może wyglądać jak rekreacyjna zabawa wymyślona na wakacje. Tyle że w Stanach Zjednoczonych w 2025 roku grało w niego już 24,3 mln osób, podczas gdy pięć lat wcześniej było ich około 4,2 mln. Oznacza to wzrost o 479% w ciągu pięciu lat. SFIA zalicza pickleball do najszybciej rozwijających się sportów w USA.
A jeśli nadal brzmi to jak sport z osiedlowego boiska, warto dodać jeszcze kilka nazwisk.
Andre Agassi, John McEnroe, Steffi Graf, Maria Sharapova, Andy Roddick i Michael Chang grali już w transmitowanych zawodach pickleballowych. Agassi poszedł jeszcze dalej: zaczął regularnie trenować tę dyscyplinę i w 2025 roku zaliczył profesjonalny debiut turniejowy.
Pickleball najwyraźniej przestał więc być sportową ciekawostką.
Pickleball w 15 sekund
Najprościej można powiedzieć tak:
pickleball to sport rakietowy rozgrywany na niewielkim korcie, z niską siatką, pełną rakietką i lekką plastikową piłką z otworami.
Można grać jeden na jednego albo dwóch na dwóch.
Kort ma 6,10 m szerokości i 13,41 m długości – zarówno w singlu, jak i deblu. To wymiary zbliżone do kortu badmintonowego.
Rakietka, nazywana paddle, nie ma naciągu. Przypomina trochę powiększoną rakietkę do tenisa stołowego.
Piłka jest lekka, plastikowa i perforowana – i właśnie dzięki temu gra zachowuje się inaczej niż tenis.
Piłka pickleballowa jest lekka, twarda i perforowana.
Nie rozpędza się tak jak tenisowa, szybciej traci prędkość i mocniej reaguje na opór powietrza. Dzięki temu na małym korcie można prowadzić dłuższe wymiany bez poczucia, że każda mocniej uderzona piłka natychmiast kończy punkt.
To jeden z powodów, dla których początkujący stosunkowo szybko zaczynają naprawdę grać, zamiast przez pierwszą godzinę głównie zbierać piłki.
Nie oznacza to jednak, że na wysokim poziomie wszystko dzieje się powoli. Przy siatce wymiany potrafią być błyskawiczne.
Łatwiej zacząć – tak. Łatwo grać bardzo dobrze – zdecydowanie nie.
Nie trzeba opanowywać trudnego serwisu znad głowy. Kort jest mniejszy. Piłka porusza się wolniej. Początkujący stosunkowo szybko są w stanie odbijać ją kilka razy przez siatkę.
Pierwsza gra może dać frajdę niemal od razu, a później pojawiają się ustawienie, kontrola wysokości piłki, tempo, rotacja i taktyka.
Co to jest kitchen?
Przy siatce po obu stronach kortu znajduje się strefa o głębokości 7 stóp, czyli około 2,13 m.
Oficjalna nazwa to non-volley zone, ale niemal wszyscy mówią na nią kitchen – kuchnia.
Jeżeli odbijasz piłkę z powietrza, zanim dotknie kortu – czyli wykonujesz wolej – nie możesz stać w kitchen.
Kitchen odsuwa graczy od siatki i otwiera miejsce na znacznie bardziej taktyczną grę.

To jeden z pierwszych mitów, z którymi spotyka się początkujący.
Kitchen nie jest obszarem zakazanym.
Możesz do niego wejść. Możesz w nim stać. Możesz uderzyć znajdującą się tam piłkę, jeżeli wcześniej odbiła się od podłoża.
Zakaz dotyczy woleja, czyli uderzenia piłki przed jej odbiciem.
Jeżeli obejrzysz dobrych zawodników, po chwili zobaczysz coś zaskakującego.
Zamiast walić piłkę z całej siły, gracze ustawiają się blisko linii kitchen i zaczynają delikatnie przerzucać ją tuż nad siatką.
Takie uderzenie nazywa się dink.
Dobry dink spada nisko w kitchen przeciwnika, przez co trudno go mocno zaatakować.
I właśnie tutaj pickleball przestaje przypominać prostą rekreacyjną grę i zaczyna wyglądać jak bardzo szybkie szachy rozgrywane rakietką.
Jak wygląda serwis?
Klasyczny serwis wykonuje się od dołu i kieruje piłkę po przekątnej na pole serwisowe przeciwnika.
Nie ma charakterystycznego dla tenisa wyrzucania piłki wysoko nad głowę.
Po serwisie drużyna odbierająca musi pozwolić piłce raz odbić się od kortu. Po jej odegraniu również strona serwująca musi poczekać na jedno odbicie.
Dopiero później wolno odbijać piłkę z powietrza.
To two-bounce rule, czyli zasada dwóch odbić.
Na początek wystarczy wiedzieć jedną rzecz: w tradycyjnym systemie punkt zdobywa strona serwująca.
Typowa partia rozgrywana jest do 11 punktów, ale trzeba wygrać różnicą dwóch.
Dopiero później warto zagłębiać się w kolejność serwowania w deblu, sposób zapowiadania wyniku i sytuacje szczególne.
| Element | Pickleball |
|---|---|
| Boisko | Zbliżone wielkością do badmintonowego |
| Siatka | Przypomina tenisową, ale jest niższa |
| Rakietka | Pełna powierzchnia, bez naciągu |
| Piłka | Lekka, plastikowa, perforowana |
| Serwis | Najczęściej od dołu |
| Gra | Singiel lub debel |
Kitchen, dinki, wolniejsza piłka i bardzo szybka gra przy siatce tworzą własny charakter tego sportu.
Agassi zamienił ciekawostkę w coś poważniejszego
W pierwszym telewizyjnym Pickleball Slam w 2023 roku zagrali Andre Agassi, John McEnroe, Andy Roddick i Michael Chang.
Rok później do Agassiego i McEnroe dołączyły Steffi Graf i Maria Sharapova.
Agassi poszedł jeszcze dalej: zaczął regularnie trenować tę dyscyplinę, a w 2025 roku zadebiutował w profesjonalnych zawodach pickleballowych.
To chyba najlepszy dowód na to, że nie jest to po prostu tenis na mniejszym korcie.
John McEnroe również pojawił się w Pickleball Slam. Nie ukrywa przy tym przywiązania do tenisa, ale doceniał fakt, że pickleball pozwala mu rywalizować ze znajomymi na bardziej wyrównanych zasadach.
Nie trzeba porzucać tenisa. Nie trzeba wybierać między jednym a drugim. Można po prostu wziąć paddle i zagrać.
Sport seniorów? Ten obraz jest już mocno nieaktualny
Przez lata pickleball w Stanach Zjednoczonych był szczególnie mocno kojarzony ze starszymi graczami.
Według SFIA w 2025 roku najwyższy wskaźnik uczestnictwa występował w grupie 13–24 lata. Kobiety stanowiły już 42,9% wszystkich grających, wobec 38,6% w 2020 roku.
Pickleball nie stracił starszych graczy, a jednocześnie zaczął przyciągać młodych.
W 2020 roku w pickleball grało około 4,2 mln Amerykanów. W 2025 roku było ich już 24,3 mln.
To ponad pięciokrotny wzrost w pięć lat. Rośnie też liczba osób grających regularnie.
Pickleball wyszedł poza USA
Ameryka nadal jest centrum tego sportu, ale pickleball zdecydowanie przestał być wyłącznie amerykańskim zjawiskiem.
Międzynarodowe struktury obejmują dziś federacje z Europy, Azji, Afryki, obu Ameryk i Oceanii. Jedna z największych organizacji międzynarodowych informowała na początku 2026 roku o 76 federacjach członkowskich.
Tutaj pickleball jest oczywiście na znacznie wcześniejszym etapie niż w USA. Ale właśnie dlatego warto przyglądać mu się teraz.
Powstaje środowisko zawodników, instruktorów i sędziów, działa ogólnopolski Polish Pickleball Tour, a w 2026 roku licencje zawodnicze, instruktorskie i sędziowskie prowadził Związek Polskiego Pickleballu.
Pickleball Polish Cup 2026 odbył się w lipcu na kortach Legia Tenis w Warszawie.
Wystartowało 177 zawodników z 26 państw.
Do dyspozycji było 17 kortów, a przez trzy dni rozegrano ponad 650 spotkań w 23 kategoriach.
Prawdopodobnie nie ma jednej odpowiedzi. Ale pickleball ma wyjątkowo korzystny zestaw cech.
Łatwo zacząć. Pierwsza wymiana pojawia się szybko.
Nie trzeba mieć ogromnego kortu. Na powierzchni jednego kortu tenisowego można wyznaczyć kilka mniejszych pól do gry.
Dobrze działa w deblu. To sprawia, że gra jest bardzo społeczna.
Można rozwijać się przez lata. Początkujący dostaje przyjemność z gry niemal natychmiast, a zaawansowany zawodnik nadal ma mnóstwo techniki i taktyki do opanowania.
Skąd w ogóle wzięła się tak dziwna nazwa?
Historia pickleballa zaczęła się w 1965 roku na Bainbridge Island niedaleko Seattle.
Joel Pritchard i Bill Bell wrócili do domu i zastali znudzone rodziny. Na posesji był kort badmintonowy, ale brakowało pełnego zestawu sprzętu. Zaczęli więc improwizować.
Według jednej historii gra dostała nazwę od psa Pickles. Według drugiej Joan Pritchard skojarzyła mieszaninę kilku sportów z pickle boat – wioślarską osadą zestawioną z zawodników dobranych z różnych załóg.
Późniejsze relacje rodziny wskazują, że pies pojawił się już po powstaniu gry, dlatego historia z „pickle boat” jest dziś uznawana za bardziej prawdopodobne źródło nazwy.
Chwilowa moda czy kolejny duży sport rakietowy?
24,3 mln graczy w USA, wielokrotny wzrost uczestnictwa, profesjonalne rozgrywki, byli mistrzowie tenisa na korcie, rozwijające się federacje międzynarodowe i turnieje organizowane także w Polsce sugerują, że pickleball zdążył już przekroczyć granicę zwykłej ciekawostki.
Czy kiedykolwiek zbliży się skalą do tenisa? Tego dziś nie wiemy.
Ilu Polaków, którzy jeszcze dzisiaj pytają „pickle… co?”, za kilka lat będzie miało własną rakietkę?
Sport, którego nie znasz? Jeszcze.
Źródła i materiały
USA Pickleball – What Is Pickleball? https://usapickleball.org/what-is-pickleball/
USA Pickleball – Rules. https://usapickleball.org/rules/
USA Pickleball – historia dyscypliny. https://usapickleball.org/about/
Sports & Fitness Industry Association – dane o uczestnictwie. https://sfia.org/research/u-s-pickleball-participation/
Pickleball Magazine – Pickleball Slam 2. https://www.pickleballmagazine.com/cover-story/pickleball-slam-2-showdown
Forbes – profesjonalny debiut Andre Agassiego. https://www.forbes.com/sites/toddboss/2025/05/04/andre-agassi-makes-his-pro-pickleball-debutanalysis-and-recap/
Global Pickleball Federation – rozwój federacji. https://globalpickleballfederation.org/news/2025-milestones/
Związek Polskiego Pickleballu – licencje. https://licencje.polskipickleball.pl/
Pickleball Polish Cup 2026. https://pickleballpolishcup.pl/2026/07/20/pickleball-polish-cup-2026/
LTA – historia nazwy pickleball. https://www.lta.org.uk/play/ways-to-play/pickleball/history-of-pickleball/
Polecane dla Ciebie
Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.