Czy mleko zwiększa ilość śluzu? Sprawdzamy, co mówią badania
„Mleko zwiększa flegmę”, „nabiał zaśluzowuje”, „przy katarze lepiej odstawić mleko” – takie przekonania funkcjonują od lat. Z drugiej strony można spotkać równie zdecydowane stwierdzenie, że wpływ mleka na śluz to wyłącznie mit. Badania pokazują jednak bardziej złożony obraz.
Na początku ważne doprecyzowanie: w tym artykule, pisząc o mleku, mamy na myśli przede wszystkim mleko krowie, ponieważ właśnie jego dotyczy większość przywoływanych badań. Dostępnych wyników nie należy automatycznie przenosić na wszystkie produkty mleczne, takie jak kefir, jogurt, twaróg czy sery. Samo określenie „zaśluzowanie organizmu” nie jest terminem medycznym. Śluz jest natomiast jak najbardziej rzeczywistą i potrzebną substancją produkowaną przez błony śluzowe. Występuje m.in. w nosie, zatokach, drogach oddechowych i przewodzie pokarmowym, gdzie pełni funkcję ochronną.
Badania eksperymentalne pokazują więc, że składniki powstające z białek mleka mogą wpływać na produkcję mucyn w przewodzie pokarmowym. Nie wykazano jednak, aby po spożyciu mleka taki sam mechanizm prowadził u ludzi do zwiększonej produkcji śluzu w nosie, zatokach lub oskrzelach. Dlatego właściwe pytanie nie brzmi: „czy mleko zaśluzowuje cały organizm?”, lecz raczej: czy spożycie mleka może zwiększać produkcję śluzu albo zmieniać sposób, w jaki odczuwamy wydzielinę?
Czym właściwie jest śluz?
Śluz składa się głównie z wody oraz mucyn – dużych glikoprotein nadających wydzielinie charakterystyczną lepkość. Zawiera także elektrolity, białka, przeciwciała i inne składniki uczestniczące w ochronie błon śluzowych. W drogach oddechowych śluz wychwytuje pył, drobnoustroje i inne cząstki, a następnie dzięki pracy rzęsek jest stopniowo przesuwany w kierunku gardła. W przewodzie pokarmowym tworzy natomiast warstwę oddzielającą nabłonek od treści jelita i ogromnej liczby mikroorganizmów.
Śluz sam w sobie nie jest więc czymś, czego organizm powinien się „pozbyć”. Problem może pojawić się wtedy, gdy jest go nadmiernie dużo, ma nieprawidłowe właściwości lub jego usuwanie zostaje zaburzone.
Co pokazują badania dotyczące mleka i śluzu?
Jedno z klasycznych badań przeprowadzono w 1990 roku. Dorosłych ochotników zakażono rhinovirusem wywołującym objawy przeziębienia, a następnie obserwowano ich spożycie mleka i produktów mlecznych oraz ważono wydzielinę z nosa. Nie stwierdzono związku pomiędzy większym spożyciem mleka a większą ilością wydzieliny nosowej.
Badanie:
Pinnock C.B. i wsp., Relationship between milk intake and mucus production in adult volunteers challenged with rhinovirus-2, American Review of Respiratory Disease, 1990.
Dlaczego po mleku możemy odczuwać „więcej flegmy”?
W innym badaniu uczestnikom podawano mleko krowie albo odpowiednio przygotowany napój sojowy o zbliżonych właściwościach sensorycznych. Po wypiciu obu napojów część osób zgłaszała uczucie powleczenia jamy ustnej i gardła, większą potrzebę przełykania czy wrażenie gęstszej śliny. Co istotne, zjawisko nie było charakterystyczne wyłącznie dla mleka. Sugeruje to, że przynajmniej część efektu może wynikać z konsystencji napoju i jego oddziaływania ze śliną, a nie z nagłego zwiększenia produkcji śluzu przez organizm.
Badanie:
Pinnock C.B., Arney W.K., The milk-mucus belief: sensory analysis comparing cow's milk and a soy placebo, Appetite, 1993.
Nowsze badanie przyniosło jednak ciekawy wynik
W 2019 roku opublikowano randomizowane, podwójnie zaślepione badanie obejmujące 108 osób zgłaszających przewlekłe uczucie nadmiernej ilości wydzieliny w nosie, nosogardle lub gardle. Najpierw wszyscy uczestnicy przeszli na dietę bezmleczną. Następnie część z nich otrzymywała przez kilka dni 350 ml mleka krowiego dziennie, a pozostali odpowiednio przygotowany napój sojowy. U osób spożywających mleko subiektywna ocena ilości wydzieliny była wyższa niż w grupie pozostającej na diecie bezmlecznej.
Badanie:
Frosh A. i wsp., Effect of a dairy diet on nasopharyngeal mucus secretion, The Laryngoscope, 2019.
Czy to dowód, że mleko zwiększa produkcję śluzu?
Nie do końca. W tym badaniu nie mierzono ilości wyprodukowanego śluzu ani stężenia mucyn. Uczestnicy oceniali własne odczucie ilości wydzieliny. Możemy więc powiedzieć, że u określonej grupy osób spożywanie mleka wiązało się z większym odczuwaniem wydzieliny. Nie możemy natomiast na podstawie tego badania stwierdzić, że mleko bezpośrednio zwiększyło produkcję mucyn w nosie lub drogach oddechowych.
To ważne rozróżnienie, ponieważ odczucie gęstej wydzieliny i jej rzeczywista ilość nie muszą być tym samym.
Czy składniki mleka mogą wpływać na mucyny?
Tutaj pojawia się kolejny interesujący element. Podczas trawienia beta-kazeiny mogą powstawać biologicznie aktywne peptydy, między innymi beta-kazomorfina-7, czyli β-CM-7. W badaniach eksperymentalnych wykazano, że β-CM-7 może wpływać na komórki produkujące śluz w przewodzie pokarmowym. W modelu izolowanego jelita szczura zwiększała wydzielanie śluzu, natomiast w badaniu wykorzystującym m.in. ludzką linię komórek jelitowych HT29-MTX zwiększała ekspresję i wydzielanie mucyny MUC5AC.
Badania:
- Claustre J. i wsp., Milk bioactive peptides and beta-casomorphins induce mucus release in rat jejunum, Journal of Nutrition, 2003.
- Zoghbi S. i wsp., Beta-Casomorphin-7 regulates the secretion and expression of gastrointestinal mucins through a mu-opioid pathway, American Journal of Physiology – Gastrointestinal and Liver Physiology, 2006.
Czy ten mechanizm zachodzi również w zatokach i płucach?
Tego dotychczas nie udowodniono u ludzi. Istnieje hipoteza, według której β-CM-7 mogłaby po wchłonięciu wpływać również na produkcję mucyn w drogach oddechowych. Nie ma jednak wystarczających badań klinicznych potwierdzających cały taki mechanizm: od wypicia mleka, przez powstanie i wchłonięcie peptydu, aż po zwiększenie wydzielania mucyn w nosie czy oskrzelach. Dlatego wyniki badań laboratoryjnych są interesujące, ale nie stanowią dowodu, że wypicie mleka powoduje ogólnoustrojowe „zaśluzowanie”.
A co w przypadku alergii na białka mleka?
Tutaj sytuacja jest inna niż u zdrowej osoby. W prawdziwej alergii na białka mleka układ odpornościowy reaguje na określone składniki pokarmu. Powstający stan zapalny może wpływać na funkcjonowanie błon śluzowych, a stan zapalny jest jednym z czynników mogących zmieniać produkcję i właściwości mucyn. Nie oznacza to jednak, że każda osoba z alergią na mleko będzie miała katar, flegmę lub nadmierną wydzielinę. Objawy alergii pokarmowej mogą dotyczyć skóry, przewodu pokarmowego, dróg oddechowych albo kilku układów jednocześnie.
Nie należy również utożsamiać alergii z nietolerancją laktozy. Nietolerancja laktozy wynika przede wszystkim z niedostatecznej aktywności enzymu laktazy. Typowymi konsekwencjami są wzdęcia, gazy, bóle brzucha czy biegunka, a nie alergiczne pobudzenie produkcji śluzu w drogach oddechowych.
Czy podwyższone IgG na mleko oznacza, że mleko powoduje stan zapalny?
Nie. Komercyjne badania pokarmowo-swoistych przeciwciał IgG lub IgG4 bywają przedstawiane jako testy „nietolerancji pokarmowych”, jednak samo wykrycie przeciwciał IgG przeciwko mleku nie dowodzi alergii, nietolerancji ani przewlekłego stanu zapalnego wywołanego przez ten produkt. Przeciwciała IgG mogą pojawiać się jako normalna odpowiedź immunologiczna na regularny kontakt z żywnością. Dlatego wynik opisany jako „podwyższone IgG na mleko” nie pozwala automatycznie stwierdzić, że mleko powoduje u danej osoby nadprodukcję mucyn albo że powinno zostać wyeliminowane z diety.
Jeżeli po konkretnym pokarmie regularnie występują niepokojące objawy, znaczenie ma przede wszystkim ich charakter, powtarzalność oraz właściwie przeprowadzona diagnostyka.
A co z jogurtem, kefirem, serem i innymi produktami mlecznymi?
Tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność. Najciekawsze kontrolowane badania dotyczące wydzieliny obejmowały przede wszystkim mleko krowie. Nie możemy więc na ich podstawie stwierdzić, że identyczny efekt wywołują jogurt, kefir, twaróg, sery dojrzewające czy masło.
Produkty mleczne różnią się składem. Fermentacja, dojrzewanie i obróbka zmieniają między innymi strukturę białek, zawartość laktozy i profil bioaktywnych peptydów. Dlatego określenie „nabiał jest śluzotwórczy” jest zbyt dużym uproszczeniem i nie znajduje wystarczającego potwierdzenia w dostępnych badaniach.

Czy mleko jest więc „śluzotwórcze”?
Na podstawie dostępnych danych nie można uznać mleka krowiego za produkt, który u każdego człowieka powoduje nadprodukcję śluzu w drogach oddechowych. Jednocześnie nie można sprowadzić całego zagadnienia do stwierdzenia, że wpływ mleka na wydzielinę jest wyłącznie mitem.
Badania pokazują, że:
- u zdrowych osób nie wykazano przekonującego wzrostu obiektywnie mierzonej wydzieliny nosowej po większym spożyciu mleka,
- mleko może powodować odczucie powleczenia gardła i gęstszej wydzieliny,
- u osób cierpiących na przewlekłe uczucie nadmiernej wydzieliny dieta bezmleczna w jednym randomizowanym badaniu zmniejszała jej subiektywnie odczuwaną ilość,
- niektóre peptydy powstające z białek mleka potrafią w warunkach eksperymentalnych wpływać na wydzielanie mucyn w przewodzie pokarmowym,
- nie wykazano jednak, aby mechanizm ten powodował u ludzi nadprodukcję śluzu w zatokach lub płucach po wypiciu mleka.
Najbardziej zgodne z aktualną wiedzą jest więc stwierdzenie, że mleko krowie nie ma udowodnionych powszechnych „właściwości śluzotwórczych”, ale u części osób może wpływać na zwiększone odczuwanie wydzieliny, a jego składniki mogą oddziaływać na mucyny w określonych warunkach.
Zamiast mówić o „zaśluzowaniu organizmu”, warto więc pytać bardziej precyzyjnie: gdzie powstaje wydzielina, czy rzeczywiście jest jej więcej i jaki mechanizm może odpowiadać za obserwowane objawy?
Źródła
- Pinnock CB, Graham NM, Mylvaganam A, Douglas RM. Relationship between milk intake and mucus production in adult volunteers challenged with rhinovirus-2. Am Rev Respir Dis. 1990 Feb;141(2):352-6. doi: 10.1164/ajrccm/141.2.352. PMID: 2154152.
- Pinnock CB, Arney WK. The milk-mucus belief: sensory analysis comparing cow's milk and a soy placebo. Appetite. 1993 Feb;20(1):61-70. doi: 10.1006/appe.1993.1006. PMID: 8452378.
- Frosh A, Cruz C, Wellsted D, Stephens J. Effect of a dairy diet on nasopharyngeal mucus secretion. Laryngoscope. 2019 Jan;129(1):13-17. doi: 10.1002/lary.27287. Epub 2018 Sep 4. PMID: 30178886.
- Trompette A, Claustre J, Caillon F, Jourdan G, Chayvialle JA, Plaisancié P. Milk bioactive peptides and beta-casomorphins induce mucus release in rat jejunum. J Nutr. 2003 Nov;133(11):3499-503. doi: 10.1093/jn/133.11.3499. PMID: 14608064.
- Zoghbi S, Trompette A, Claustre J, El Homsi M, Garzón J, Jourdan G, Scoazec JY, Plaisancié P. beta-Casomorphin-7 regulates the secretion and expression of gastrointestinal mucins through a mu-opioid pathway. Am J Physiol Gastrointest Liver Physiol. 2006 Jun;290(6):G1105-13. doi: 10.1152/ajpgi.00455.2005. Epub 2005 Dec 15. PMID: 16357059.
- Bartley J, McGlashan SR. Does milk increase mucus production? Med Hypotheses. 2010 Apr;74(4):732-4. doi: 10.1016/j.mehy.2009.10.044. Epub 2009 Nov 25. PMID: 19932941.
- American Academy of Allergy, Asthma & Immunology (AAAAI). The myth of IgG food panel testing. Updated May 12, 2026.
Jestem pasjonatką naturalnych sposobów dbania o zdrowie, dobre samopoczucie i świadomy styl życia. Z wykształcenia jestem humanistką, ale osobiste doświadczenia skierowały mnie w stronę suplementacji, witamin, minerałów, roślinnych związków aktywnych i naturalnej pielęgnacji. Czytam badania, porównuję źródła i szukam odpowiedzi, które można podać przystępnym językiem. W publikacjach dzielę się tym, co sama sprawdziłam, zrozumiałam i uznałam za wartościowe – z troską, ciekawością i ludzką wrażliwością.