Zdjęcie główne do artykułu o słodzikach: na czerwonym tle rozsypany cukier, kostki cukru i łyżeczka z cukrem, a obok elegancko zapisane nazwy słodzików, m.in. sukraloza, aspartam, stewia, erytrytol i ksylitol

Słodziki a metabolizm – różne substancje, różne działanie

Spis treści

Spis treści

Produkty „fit”, napoje bez cukru, batony proteinowe, puddingi czy musy mogą mieć niewiele cukru i kalorii, a jednocześnie bardzo intensywnie słodki smak. Łatwo więc przyjąć, że skoro nie powodują takiego wzrostu glukozy jak cukier, są dla metabolizmu praktycznie obojętne. To jednak zbyt duże uproszczenie.

Słodziki a metabolizm to znacznie bardziej złożona relacja. Aspartam jest szybko rozkładany w przewodzie pokarmowym, sukraloza w dużej części przechodzi przez organizm niezmieniona, przemiany glikozydów stewiolowych zależą od bakterii jelitowych, a maltitol – mimo że występuje w produktach „bez cukru” – może wywoływać mierzalną odpowiedź glikemiczną.

Organizm posiada również mechanizmy pozwalające rozpoznawać substancje słodkie nie tylko na języku, lecz także w przewodzie pokarmowym. Dlatego w przypadku słodzików warto pytać nie tylko o kalorie, ale również o glukozę, insulinę, hormony jelitowe, mikrobiom i sposób, w jaki dana substancja jest przetwarzana w organizmie.

Najważniejsza zasada: słodzików nie można traktować jako jednej grupy. To, że dwie substancje zapewniają słodki smak bez dużej ilości cukru, nie oznacza, że organizm postępuje z nimi w taki sam sposób.

Słodzik to nie zawsze „zero kalorii”

Pod pojęciem słodzika kryją się substancje o bardzo różnych właściwościach chemicznych i fizjologicznych.

1. Intensywne substancje słodzące są od kilkudziesięciu do kilkuset razy słodsze od cukru, dlatego używa się ich bardzo mało. Należą do nich m.in.:

  • sukraloza,
  • aspartam,
  • acesulfam K,
  • sacharyna,
  • glikozydy stewiolowe.

2. Poliole, czyli alkohole cukrowe, to m.in.:

  • erytrytol,
  • ksylitol,
  • maltitol.

Są znacznie mniej słodkie niż intensywne słodziki, dlatego w produkcie może znajdować się ich kilka, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt gramów.

To fundamentalna różnica. Kilkadziesiąt miligramów intensywnego słodzika i 20–30 g poliolu mogą zapewnić podobnie słodki efekt, ale dla organizmu są zupełnie innymi substancjami.

Porównanie najpopularniejszych słodzików

Substancja Słodkość* Co dzieje się w organizmie Glukoza i insulina Najważniejsze zastrzeżenia
Sukraloza E955 ok. 600× większość nie jest metabolizowana sama zwykle nie wywołuje odpowiedzi jak cukier; wyniki przy regularnym stosowaniu są mniej jednoznaczne badane są wpływ na insulinowrażliwość i mikrobiom; istnieje też problem ogrzewania w wysokiej temperaturze
Aspartam E951 ok. 200× szybko rozkładany do fenyloalaniny, kwasu asparaginowego i metanolu nie daje odpowiedzi glikemicznej porównywalnej z cukrem IARC: grupa 2B – możliwie rakotwórczy; dowody u ludzi są ograniczone
Acesulfam K E950 ok. 200× wchłaniany, praktycznie niemetabolizowany i wydalany w krótkich badaniach sam zachowuje się podobnie do wody mało długotrwałych badań pojedynczej substancji; istnieją sygnały obserwacyjne wymagające dalszego sprawdzenia
Sacharyna E954 ok. 300–500× wchłaniana, praktycznie niemetabolizowana i wydalana krótkie RCT nie wykazało pogorszenia tolerancji glukozy brakuje dobrych badań długoterminowych
Glikozydy stewiolowe E960 ok. 200–300× bakterie jelitowe przekształcają je do stewiolu nie wywołują odpowiedzi typowej dla porcji cukru danych o wieloletnim wpływie na mikrobiom jest niewiele
Erytrytol E968 ok. 60–80% słodkości cukru w większości wchłaniany i wydalany z moczem bardzo niewielki wpływ na glukozę i insulinę pojawił się sygnał dotyczący reaktywności płytek krwi; znaczenie kliniczne nie jest jeszcze ustalone
Ksylitol E967 zbliżona do cukru częściowo wchłaniany, częściowo trafia do jelita grubego mniejsza odpowiedź niż po cukrze duże dawki mogą powodować objawy jelitowe; pojawił się również wstępny sygnał dotyczący płytek krwi
Maltitol E965 ok. 75–90% częściowo trawiony i wchłaniany może podnosić glukozę i insulinę większe dawki mogą powodować wzdęcia i efekt przeczyszczający

* Wartości orientacyjne. Odczuwana słodkość zależy m.in. od stężenia, temperatury, pH i obecności innych składników.

Słodki smak jest dla organizmu informacją

Słodycz nie jest wyłącznie przyjemnym wrażeniem smakowym. Na języku znajduje się receptor słodkiego smaku TAS1R2–TAS1R3, którego pobudzenie przekazuje informację do układu nerwowego. Podobne elementy systemu rozpoznawania substancji słodkich występują również w przewodzie pokarmowym.

Receptory słodkiego smaku w jelicie są powiązane z komórkami wydzielającymi hormony takie jak GLP-1, GIP i PYY. Hormony te uczestniczą m.in. w regulacji wydzielania insuliny, pracy przewodu pokarmowego i uczucia sytości.

Jelito rozpoznaje jednak glukozę również innymi drogami. Jedną z nich jest transporter SGLT1, który przenosi glukozę przez ścianę jelita i jednocześnie uczestniczy w wykrywaniu jej obecności.

Dlatego prosty schemat „jest słodko → wydziela się GLP-1 → rośnie insulina” nie jest prawidłowy. Jelito potrafi rozpoznawać glukozę i substancje o słodkim smaku na kilka sposobów, a poszczególne słodziki nie muszą wywoływać takiej samej reakcji.

Czy receptor słodkiego smaku rzeczywiście może wpływać na metabolizm glukozy?

W niezależnym badaniu z 2024 roku naukowcy pobudzali receptor TAS1R2–TAS1R3 sukralozą lub częściowo hamowali go laktyzolem podczas testu z 75 g glukozy. Zmiana aktywności receptora wiązała się ze zmianą przebiegu odpowiedzi glukozy i insuliny.

Najciekawsze jest więc nie to, że sukraloza „podnosi cukier”, lecz że ta sama porcja glukozy może być przez organizm obsługiwana nieco inaczej, gdy jednocześnie pojawia się dodatkowy intensywnie słodki bodziec.

Badanie było jednak małe – część z sukralozą obejmowała 12 osób – a wzrost całkowitej odpowiedzi insulinowej był na granicy istotności statystycznej. To interesujący dowód mechanistyczny, ale nie dowód na to, że każda porcja słodzika powoduje zaburzenia metaboliczne.

Czy wystarczy sam smak?

W innym randomizowanym badaniu porównano wypicie wody, połknięcie sukralozy oraz posmakowanie sukralozy i jej wyplucie przed testem glukozowym.

Połknięcie sukralozy zmieniło odpowiedź na później podaną glukozę, natomiast samo odczuwanie słodkiego smaku bez połknięcia nie dało takiego samego efektu.

Ważne rozróżnienie: „czuję słodki smak” i „konkretna substancja słodząca znalazła się w jelicie” to dwa różne zjawiska fizjologiczne.

Sukraloza – najwięcej pytań dotyczy metabolizmu glukozy i mikrobiomu

Sukraloza jest około 600 razy słodsza od cukru. Większość spożytej ilości nie zostaje wykorzystana przez organizm jako źródło energii. EFSA w 2026 roku pozostawiła dopuszczalne dzienne spożycie sukralozy na poziomie 15 mg/kg masy ciała. Jednocześnie zwróciła uwagę, że podczas długiego ogrzewania w wysokiej temperaturze, np. pieczenia lub smażenia, mogą powstawać niepożądane produkty jej przemian. Z metabolicznego punktu widzenia bardziej interesujące są jednak badania interwencyjne.

W randomizowanym, kontrolowanym placebo i potrójnie zaślepionym badaniu z 2025 roku zdrowe, szczupłe osoby przez 30 dni otrzymywały sukralozę w ilości odpowiadającej 30% ADI albo placebo. Po miesiącu w grupie sukralozy stwierdzono 20,3% spadek oszacowanej wrażliwości na insulinę. Po posiłku wzrosła również odpowiedź glukozy, insuliny i GLP-1.

Badacze obserwowali jednocześnie zmniejszenie różnorodności mikrobioty, mniej maślanu oraz zmiany części metabolitów i markerów związanych ze stanem zapalnym.

Sygnał ostrzegawczy: to jedno z ciekawszych niezależnych badań sukralozy, ponieważ zmiany pojawiły się u zdrowych osób już po 30 dniach i przy dawce niższej niż ADI. Nie oznacza to jednak, że sukraloza powoduje cukrzycę. Badanie obejmowało tylko 40 uczestników i trwało miesiąc, więc nie wiadomo, czy efekt utrzymuje się długotrwale ani czy przekłada się na choroby.

Badanie zostało sfinansowane przez meksykańską publiczną agencję naukową CONAHCYT. Autorzy zadeklarowali brak konfliktu interesów.

Aspartam – intensywnie słodki, szybko rozkładany

Aspartam jest około 200 razy słodszy od cukru. W przewodzie pokarmowym jest szybko rozkładany do:

  • fenyloalaniny,
  • kwasu asparaginowego,
  • niewielkiej ilości metanolu.

Oznacza to, że po spożyciu do krwi nie dostaje się znacząca ilość niezmienionego aspartamu, a sama cząsteczka praktycznie nie dociera do jelita grubego. Nie znaczy to jednak automatycznie, że aspartam jest obojętny dla zdrowia – sposób jego trawienia i bezpieczeństwo długoterminowe to dwa różne zagadnienia.

W 2023 roku grupa 25 ekspertów Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC) sklasyfikowała aspartam jako „possibly carcinogenic to humans” – grupę 2B. Oznacza to, że istnieją ograniczone dowody sugerujące możliwość działania rakotwórczego, ale nie są one wystarczające, aby stwierdzić, że aspartam powoduje raka u ludzi. Jednocześnie JECFA po własnej ocenie ryzyka pozostawił dopuszczalne dzienne spożycie na poziomie 40 mg/kg masy ciała.

W dużej, publicznie finansowanej francuskiej kohorcie NutriNet-Santé większe spożycie aspartamu było związane z nieco wyższym ryzykiem wszystkich nowotworów łącznie, a także raka piersi. W innej analizie tej samej kohorty stwierdzono związek pomiędzy spożyciem aspartamu a zdarzeniami mózgowo-naczyniowymi.

Jak to rozumieć? Badania NutriNet-Santé są obserwacyjne. Pokazują związek statystyczny, ale nie dowodzą, że to aspartam był przyczyną choroby. Mogą działać inne różnice między osobami spożywającymi dużo i mało słodzików. Dlatego są ważnym sygnałem, ale nie rozstrzygnięciem.

Szczególnym przypadkiem są osoby z fenyloketonurią, które muszą ograniczać fenyloalaninę i nie powinny spożywać aspartamu.

Acesulfam K – krótkie badania uspokajają, długoterminowych jest mało

Acesulfam K jest około 200 razy słodszy od cukru i bardzo często występuje w mieszaninach z aspartamem lub sukralozą. Po spożyciu szybko się wchłania, praktycznie nie jest metabolizowany i zostaje wydalony głównie z moczem.

W krótkich badaniach u zdrowych osób sam acesulfam K nie powodował istotnego wzrostu glukozy, insuliny ani GLP-1. W randomizowanym badaniu z 2025 roku po wypiciu roztworu zawierającego 167,5 mg acesulfamu K reakcje glukozy, insuliny i GLP-1 były zbliżone do obserwowanych po wodzie.

To jednak nie zamyka tematu. Większość badań jest krótka, a w produktach spożywczych acesulfam K często występuje razem z innymi słodzikami.

W kohorcie NutriNet-Santé większe spożycie acesulfamu K było związane z nieco większym ryzykiem nowotworów, a w innej analizie z ryzykiem choroby wieńcowej. Są to jednak związki obserwacyjne, a nie dowód przyczynowy.

Co wiadomo najlepiej? Jednorazowa porcja acesulfamu K nie zachowuje się metabolicznie jak cukier. Znacznie słabiej poznane jest natomiast wieloletnie, regularne spożywanie tej substancji.

Sacharyna – wyniki krótkich badań są uspokajające, ale danych jest niewiele

Sacharyna jest kilkaset razy słodsza od cukru. Większość zostaje wchłonięta, nie jest istotnie metabolizowana i następnie zostaje wydalona.

W niezależnym, randomizowanym i podwójnie zaślepionym badaniu zdrowym osobom przez dwa tygodnie podawano sacharynę w ilości odpowiadającej maksymalnemu dopuszczalnemu dziennemu spożyciu.

Nie stwierdzono istotnego pogorszenia:

  • tolerancji glukozy,
  • odpowiedzi insulinowej,
  • GLP-1,
  • różnorodności i ogólnego składu mikrobiomu,
  • badanych metabolitów bakteryjnych.

Badanie finansowały NIH, National Institute of Food and Agriculture oraz środki instytucjonalne AdventHealth. Autorzy zadeklarowali brak konfliktu interesów.

Ograniczenie: dwa tygodnie bez wykrywalnych zmian nie oznaczają, że wieloletnie spożywanie sacharyny zostało dobrze zbadane. Wynik mówi przede wszystkim, że w tym konkretnym krótkim eksperymencie nie stwierdzono dużego niekorzystnego efektu.

Stewia – mikrobiom uczestniczy w jej przemianach

„Stewia” stosowana jako słodzik oznacza przede wszystkim glikozydy stewiolowe, m.in. stewiozyd i rebaudiozydy. Enzymy człowieka nie rozkładają ich skutecznie w górnym odcinku przewodu pokarmowego. Docierają więc do jelita grubego, gdzie bakterie przekształcają je do stewiolu. Stewiol jest następnie wchłaniany, przetwarzany w wątrobie i wydalany.

W tym przypadku mikrobiom nie jest więc tylko potencjalnym celem działania słodzika – jest normalnym elementem jego przemian w organizmie.

Czy stewia zmienia mikrobiom?

W niezależnym randomizowanym badaniu zdrowe osoby przez 12 tygodni spożywały stewię dwa razy dziennie. Nie wykryto istotnej zmiany ogólnego składu mikrobioty jelitowej w porównaniu z grupą kontrolną. Badanie finansowano ze środków N8 AgriFood oraz brytyjskiego BBSRC. Autorzy zadeklarowali brak konfliktu interesów.

Ważne: brak dużej zmiany składu mikrobiomu nie oznacza automatycznie, że nic się w nim nie dzieje. Bakterie mogą zmieniać swoją aktywność lub produkowane metabolity bez dużej zmiany liczebności poszczególnych gatunków.

Erytrytol – prawie bez glikemii, ale pojawił się inny znak zapytania

Erytrytol jest mniej słodki od cukru i zwykle występuje w produktach w ilościach liczonych w gramach. Większość zostaje wchłonięta w jelicie cienkim i następnie wydalona z moczem.

Jego wpływ na glukozę i insulinę jest bardzo niewielki. To jedna z przyczyn dużej popularności erytrytolu w produktach niskowęglowodanowych.

EFSA w ponownej ocenie ustaliła ADI na poziomie 0,5 g/kg masy ciała dziennie. Podstawą było przede wszystkim ryzyko biegunki i zaburzeń wynikających z działania przeczyszczającego większych dawek.

W ostatnich latach pojawił się jednak inny temat. W małym badaniu interwencyjnym zdrowe osoby wypiły napój zawierający 30 g erytrytolu. Po jego spożyciu wzrosły laboratoryjne wskaźniki aktywacji i agregacji płytek krwi. Po porównywalnej porcji glukozy takiego efektu nie obserwowano.

Sygnał, nie wyrok: wzrost reaktywności płytek jest biologicznie interesujący, ponieważ płytki uczestniczą w powstawaniu zakrzepów. Badanie nie dowodzi jednak, że spożywanie erytrytolu powoduje zawał lub udar. Do takiego wniosku potrzebne są odpowiednio zaprojektowane badania długoterminowe.

Warto też zachować ostrożność przy interpretowaniu badań obserwacyjnych, w których wysokie stężenie erytrytolu we krwi wiązało się z chorobami sercowo-naczyniowymi. Organizm człowieka sam potrafi wytwarzać erytrytol, więc wysokie stężenie we krwi nie musi oznaczać wysokiego spożycia tego słodzika.

Ksylitol – mniej glukozy, więcej pracy dla jelit i nowe pytania

Ksylitol ma słodkość zbliżoną do cukru. Wchłania się tylko częściowo, dlatego niewchłonięta część może trafiać do jelita grubego i być wykorzystywana przez bakterie.

Wraz ze wzrostem dawki rośnie ryzyko:

  • gazów,
  • przelewania,
  • wzdęć,
  • luźniejszego stolca,
  • biegunki.

Wpływ ksylitolu na glikemię jest wyraźnie mniejszy niż wpływ cukru.

W 2024 roku pojawił się jednak podobny sygnał jak w przypadku erytrytolu. Po spożyciu 30 g ksylitolu u 10 zdrowych osób zwiększyła się reaktywność płytek krwi.

Tutaj ostrożność jest szczególnie ważna: eksperyment obejmował tylko 10 osób, nie miał grupy placebo i wykonano pomiar 30 minut po spożyciu. Wynik jest ciekawą wskazówką do dalszych badań, ale zdecydowanie nie pozwala powiedzieć, że ksylitol zwiększa ryzyko zawału lub udaru.

Maltitol – „bez cukru” nie oznacza „bez odpowiedzi glikemicznej”

Maltitol jest jednym z najważniejszych przykładów pokazujących, dlaczego warto czytać tabelę wartości odżywczych, a nie tylko napis „bez cukru”.

Jest częściowo trawiony i wchłaniany, dlatego po jego spożyciu może wystąpić mierzalny wzrost glukozy oraz insuliny. Reakcja jest zazwyczaj mniejsza niż po podobnej ilości sacharozy, ale nie jest zerowa.

Jednocześnie niewchłonięta część maltitolu trafia do jelita grubego, dlatego większe dawki mogą powodować dolegliwości jelitowe.

Praktyczny przykład: baton zawierający 20–30 g maltitolu nie jest metabolicznym odpowiednikiem napoju zawierającego kilkadziesiąt miligramów sukralozy, nawet jeśli oba produkty mają napis „bez cukru”.

Słodziki a mikrobiom – wyniki nie są jednakowe

Wpływ słodzików na mikrobiom jest jednym z najczęściej dyskutowanych tematów. Problem polega na tym, że wyników dotyczących jednej substancji nie można automatycznie przenosić na wszystkie inne.

W krótkim, dwutygodniowym badaniu sacharyny nie wykryto istotnego zaburzenia mikrobiomu ani tolerancji glukozy. W 12-tygodniowym badaniu stewii również nie stwierdzono dużej zmiany ogólnego składu mikrobioty.

Z drugiej strony w randomizowanym badaniu sukralozy z 2025 roku po 30 dniach stwierdzono spadek różnorodności mikrobioty, mniej maślanu oraz równoczesne pogorszenie oszacowanej wrażliwości insulinowej.

Nie wiadomo jeszcze, czy zmiany te utrzymują się po odstawieniu sukralozy i czy podobny efekt pojawia się po wielu miesiącach lub latach.

Najbardziej uczciwy wniosek: obecne badania nie uzasadniają ani stwierdzenia „słodziki niszczą mikrobiom”, ani „słodziki są dla mikrobiomu całkowicie obojętne”. Efekt może zależeć od konkretnej substancji, dawki, czasu stosowania i samego człowieka.

Czy słodki smak bez kalorii może „oszukiwać” organizm?

To atrakcyjna hipoteza, ale obecne dane nie potwierdzają prostego mechanizmu:

słodki smak → duży wyrzut insuliny → insulinooporność.

Organizm ma jednak systemy pozwalające wykrywać substancje słodkie i składniki odżywcze w jamie ustnej i jelicie. Dlatego bezkaloryczny słodzik nie musi być dla organizmu identycznym bodźcem jak woda.

Reakcja może zależeć od:

  • konkretnego słodzika,
  • dawki,
  • tego, czy razem z nim spożywana jest glukoza lub inne węglowodany,
  • miejsca działania – jama ustna czy jelito,
  • częstotliwości stosowania,
  • stanu metabolicznego człowieka,
  • prawdopodobnie także składu mikrobiomu.

Dlatego ciekawsze pytanie niż „czy słodzik ma kalorie?” brzmi:

„Co organizm robi z konkretną substancją słodzącą i czy jej obecność zmienia reakcję na spożywany pokarm?”

„Zero” nie oznacza metabolicznie identyczne z wodą

Woda nie pobudza receptorów słodkiego smaku, nie dostarcza polioli i nie wprowadza do przewodu pokarmowego cząsteczek takich jak sukraloza, sacharyna czy glikozydy stewiolowe.

Dlatego określanie każdego produktu „zero” jako całkowicie metabolicznie obojętnego jest zbyt dużym uproszczeniem.

Z drugiej strony słodziki nie są również metabolicznym odpowiednikiem cukru. W większości przypadków zastąpienie kilkudziesięciu gramów cukru intensywnym słodzikiem radykalnie zmniejsza bezpośredni ładunek glukozy i energii.

Słodzik bez kalorii może nie podnosić glukozy tak jak cukier, a mimo to nie być dla organizmu biologicznie „niewidzialny”. To jedna z najważniejszych różnic między określeniami „bez cukru” i „obojętne metabolicznie”.

Jak czytać skład produktów bez cukru?

Sprawdź, czym zastąpiono cukier

W batonie, czekoladzie czy deserze warto sprawdzić, czy głównym zamiennikiem jest:

  • erytrytol,
  • ksylitol,
  • maltitol,
  • czy intensywny słodzik stosowany w bardzo małej ilości.

„Bez cukru” nie oznacza „bez wpływu na glikemię”

Szczególnie dobrym przykładem jest maltitol, który może wywołać mierzalną odpowiedź glukozową i insulinową.

Mieszaniny są trudniejsze do oceny

W jednym napoju mogą znajdować się jednocześnie aspartam i acesulfam K. W batonie – erytrytol, glikozydy stewiolowe oraz sukraloza.

Badanie pojedynczego związku nie pozwala wtedy automatycznie przewidzieć wpływu całego produktu.

Dawka nadal ma znaczenie

Intensywnych słodzików spożywa się zwykle w miligramach. Polioli – często w gramach lub dziesiątkach gramów. To zupełnie inne sytuacje fizjologiczne.

Słodziki a metabolizm – najważniejsze wnioski

Słodziki nie są jedną grupą metaboliczną. Łączy je przede wszystkim zdolność nadawania produktom słodkiego smaku.

Aspartam jest szybko rozkładany.
Sukraloza w części niezależnych badań wpływała na insulinowrażliwość i mikrobiom.
Acesulfam K w krótkich doświadczeniach zachowywał się pod względem glukozy i insuliny podobnie do wody, ale danych długoterminowych jest niewiele.
Glikozydy stewiolowe wymagają udziału mikrobioty do swoich przemian.
Erytrytol i ksylitol mają mały wpływ na glikemię, lecz pojawiły się pierwsze pytania dotyczące reaktywności płytek krwi.
Maltitol może podnosić zarówno glukozę, jak i insulinę.

Nie ma więc podstaw ani do zdania: „wszystkie słodziki są obojętne”, ani do przeciwnego: „wszystkie słodziki są szkodliwe”. Znacznie uczciwiej jest oceniać każdą substancję osobno i rozróżniać dobrze potwierdzony efekt czy sygnał wymagający dalszych badań.

Infografika porównująca zastosowanie sukralozy, aspartamu, acesulfamu K, sacharyny, stewii, erytrytolu, ksylitolu i maltitolu w napojach, deserach i pieczeniu.

Jak dobieraliśmy badania?

Przy ocenie wpływu metabolicznego pierwszeństwo otrzymały badania interwencyjne u ludzi finansowane ze środków publicznych, akademickich lub non-profit oraz prace bez istotnego konfliktu interesów z producentami słodzików, napojów i żywności. Badania obserwacyjne wykorzystano przede wszystkim do pokazania sygnałów wymagających dalszego sprawdzenia. Związek statystyczny obserwowany w kohorcie nie został przedstawiony jako dowód przyczynowy. Badania na zwierzętach i eksperymenty mechanistyczne nie były traktowane jako dowód, że taki sam efekt występuje u człowieka. Oceny EFSA, IARC i JECFA wykorzystano do przedstawienia oficjalnych ocen bezpieczeństwa, klasyfikacji zagrożeń i dopuszczalnego dziennego spożycia.

Ważne: brak konfliktu interesów nie gwarantuje, że badanie jest bezbłędne. Tak samo finansowanie publiczne nie usuwa ograniczeń małej próby, krótkiego czasu obserwacji czy niedoskonałej metody. Dlatego w tekście oceniamy zarówno źródło finansowania, jak i sam projekt badania.

Wybrane źródła naukowe

  1. Kochem MC, Hanselman EC, Breslin PAS. Activation and inhibition of the sweet taste receptor TAS1R2-TAS1R3 differentially affect glucose tolerance in humans. PLOS ONE, 2024; 19(5): e0298239. DOI: 10.1371/journal.pone.0298239. Finansowanie: National Institutes of Health oraz University of Pennsylvania Diabetes Research Center. Autorzy zadeklarowali brak konfliktu interesów.
  2. Nichol AD, Salame C, Rother KI, Pepino MY. Effects of Sucralose Ingestion versus Sucralose Taste on Metabolic Responses to an Oral Glucose Tolerance Test in Participants with Normal Weight and Obesity. Nutrients, 2020. Badanie randomizowane; finansowanie m.in. NIH i American Diabetes Association.
  3. Romo-Romo A. i wsp. Sucralose consumption modifies glucose homeostasis, gut microbiota, Curli protein, and related metabolites in healthy individuals: A randomized placebo-controlled, triple-blind trial. Clinical Nutrition ESPEN, 2025; 69:733–744. DOI: 10.1016/j.clnesp.2025.08.029. Finansowanie: CONAHCYT, Meksyk. Autorzy zadeklarowali brak konfliktu interesów.
  4. European Food Safety Authority – FAF Panel. Re-evaluation of sucralose (E 955) as a food additive. EFSA Journal, 2026. ADI: 15 mg/kg masy ciała/dzień; w ocenie zwrócono również uwagę na niepewność dotyczącą przemian sukralozy podczas długiego ogrzewania w wysokiej temperaturze.
  5. IARC Monographs Working Group. Aspartame, Methyleugenol, and Isoeugenol. IARC Monographs on the Identification of Carcinogenic Hazards to Humans, Volume 134, 2024. Aspartam sklasyfikowano w grupie 2B – „possibly carcinogenic to humans”.
  6. JECFA / WHO / FAO. Evaluation of aspartame. 2023. JECFA pozostawił ADI aspartamu na poziomie 40 mg/kg masy ciała/dzień.
  7. Debras C. i wsp. Artificial sweeteners and cancer risk: Results from the NutriNet-Santé population-based cohort study. PLOS Medicine, 2022; 19(3): e1003950. DOI: 10.1371/journal.pmed.1003950. Badanie finansowane ze środków publicznych i akademickich; autorzy zadeklarowali brak finansowych relacji z organizacjami zainteresowanymi wynikiem.
  8. Debras C. i wsp. Artificial sweeteners and risk of cardiovascular diseases: results from the prospective NutriNet-Santé cohort. BMJ, 2022; 378:e071204. DOI: 10.1136/bmj-2022-071204. Badanie obserwacyjne; finansowanie publiczne i akademickie.
  9. Flad E. i wsp. Effects of Oral Xylitol, Sucrose, and Acesulfame Potassium on Total Energy Intake During a Subsequent ad libitum Test Meal: A Randomized, Controlled, Crossover Trial in Healthy Humans. Nutrients, 2025; 17(3):484. Randomizowane, podwójnie zaślepione badanie crossover.
  10. Serrano J. i wsp. High-dose saccharin supplementation does not induce gut microbiota changes or glucose intolerance in healthy humans and mice. Microbiome, 2021; 9:11. DOI: 10.1186/s40168-020-00976-w. Finansowanie: NIH, National Institute of Food and Agriculture oraz AdventHealth. Brak zadeklarowanych konfliktów interesów.
  11. Stamataki NS. i wsp. Consumption of the Non-Nutritive Sweetener Stevia for 12 Weeks Does Not Alter the Composition of the Human Gut Microbiota. Nutrients, 2024; 16(2):296. Finansowanie: N8 AgriFood oraz BBSRC. Autorzy zadeklarowali brak konfliktu interesów.
  12. Witkowski M. i wsp. Ingestion of the non-nutritive sweetener erythritol, but not glucose, enhances platelet reactivity and thrombosis potential in healthy volunteers. 2024. Finansowanie: NIH, Office of Dietary Supplements, Deutsche Forschungsgemeinschaft i Corona Foundation. Autorzy zgłosili patenty związane z diagnostyką sercowo-naczyniową, niezwiązane z przedmiotem badania.
  13. Witkowski M. i wsp. Xylitol is prothrombotic and associated with cardiovascular risk. European Heart Journal, 2024; 45:2439–2452. Finansowanie: NIH, Office of Dietary Supplements, Deutsche Forschungsgemeinschaft oraz Deutsche Stifterverband.
  14. European Food Safety Authority – FAF Panel. Re-evaluation of erythritol (E 968) as a food additive. EFSA Journal, 2023. ADI: 0,5 g/kg masy ciała/dzień.
  15. European Food Safety Authority – FAF Panel. Re-evaluation of acesulfame K (E 950) as a food additive. EFSA Journal, 2025.

Artykuł ma charakter informacyjny i przedstawia aktualny stan badań. Wyniki pojedynczych badań – zwłaszcza małych lub krótkotrwałych – nie powinny być interpretowane jako samodzielny dowód bezpieczeństwa albo szkodliwości danej substancji.

Categories: ZDROWIE
Milena Doleżych - Szymiczek

Jestem pasjonatką naturalnych sposobów dbania o zdrowie, dobre samopoczucie i świadomy styl życia. Z wykształcenia jestem humanistką, ale osobiste doświadczenia skierowały mnie w stronę suplementacji, witamin, minerałów, roślinnych związków aktywnych i naturalnej pielęgnacji. Czytam badania, porównuję źródła i szukam odpowiedzi, które można podać przystępnym językiem. W publikacjach dzielę się tym, co sama sprawdziłam, zrozumiałam i uznałam za wartościowe – z troską, ciekawością i ludzką wrażliwością.

Leave a comment