Sport, którego nie znasz: Padel – tenis zamknięty w szklanej klatce?
Na pierwszy rzut oka wygląda jak tenis przeniesiony do szklanej klatki. Kort jest jednak mniejszy, rakieta nie ma naciągu, serwuje się od dołu, a ściany nie są przeszkodą. Przeciwnie – są częścią gry.
To właśnie one sprawiają, że piłka, która w tenisie dawno zakończyłaby punkt, w padlu może wrócić do wymiany.
I chyba dlatego padel tak dobrze działa na początkujących: łatwo zrozumieć, co trzeba zrobić, ale bardzo długo można odkrywać, jak zrobić to dobrze.
Padel w 15 sekund
Po co właściwie te ściany?
Standardowy kort do padla ma 10 metrów szerokości i 20 metrów długości i jest całkowicie ogrodzony. Tylne ściany mają zwykle 3 metry wysokości, a wyżej oraz po bokach pojawia się metalowe ogrodzenie.
Najważniejsze jest jednak to, że po odbiciu od kortu piłka może trafić w szybę i nadal pozostać w grze.
Ściana nie kończy akcji. Często dopiero ją zaczyna.
To moment, w którym tenisista po raz pierwszy grający w padla musi przestawić myślenie.
Jeżeli piłka po stronie zawodnika najpierw odbije się od podłoża, a dopiero potem od ściany, można ją jeszcze odegrać. Z czasem gracze uczą się nawet wykorzystywać własną szybę świadomie, żeby wyprowadzić piłkę z trudnej sytuacji.
Tak. W padlu można świadomie wykorzystać własną ścianę, aby odegrać piłkę na stronę przeciwników.
Zawodnik może skierować piłkę najpierw w szybę po swojej stronie kortu, a następnie – po odbiciu od niej – przebić ją nad siatką. Takie zagranie bywa szczególnie przydatne wtedy, gdy bezpośrednie odbicie byłoby bardzo trudne.
To jeden z elementów, które najmocniej odróżniają padel od tenisa: ściany nie tylko ratują akcję, ale mogą stać się częścią świadomie zaplanowanego zagrania.
Jak wygląda serwis?
Nie ma tenisowego wyrzutu piłki wysoko nad głowę. Serwujący najpierw odbija piłkę od podłoża, a następnie uderza ją na wysokości pasa lub niżej.
Serwis kieruje się po przekątnej do pola serwisowego przeciwnika.
To jeden z powodów, dla których wejście do gry jest stosunkowo łagodne: początkujący nie musi najpierw miesiącami budować techniki serwisu znad głowy.
Dlaczego w padla prawie zawsze gra się w deblu?
Pełnowymiarowy kort jest projektowany do gry dwóch na dwóch. Czterech zawodników na 200 m² sprawia, że jest blisko, szybko i bardzo społecznie.
Trzeba nie tylko uderzać piłkę, ale też pilnować ustawienia względem partnera. Dobra para porusza się niemal jak jeden organizm: razem podchodzi do siatki, razem się cofa i stale zamyka przeciwnikom wolne przestrzenie.
Rakieta do padla jest pełna. Nie ma naciągu jak rakieta tenisowa. Jej powierzchnia jest perforowana, a konstrukcja bardziej kompaktowa.
Do tego dochodzi krótka smycz na nadgarstek, która w oficjalnych przepisach jest elementem obowiązkowym ze względów bezpieczeństwa.

Na pierwszą grę nie potrzeba rozbudowanego zestawu sprzętu. Potrzebne są przede wszystkim rakieta do padla, piłki do padla i odpowiednie obuwie sportowe.
Rakietę łatwo rozpoznać: jest pełna, perforowana i nie ma naciągu. Piłki przypominają tenisowe, ale są przygotowane specjalnie do gry w padla i mają inne parametry odbicia.
Na początek nie trzeba od razu kupować własnego sprzętu. W wielu klubach rakietę można wypożyczyć razem z rezerwacją kortu, więc pierwszą grę da się potraktować po prostu jako próbę nowej dyscypliny.
Łatwiejszy od tenisa czy tylko tak wygląda?
Łatwiej zacząć – bardzo możliwe. Łatwo grać naprawdę dobrze – zdecydowanie nie.
Mniejszy kort i serwis od dołu obniżają próg wejścia. W deblu nie trzeba też samemu pokrywać ogromnej przestrzeni.
Potem zaczyna się jednak prawdziwa nauka: gra po szybie, lob, wolej, bandeja, vibora, ustawienie pary i wybór momentu, kiedy zaatakować siatkę.
35 mln graczy. Co się właściwie wydarzyło?
Według FIP w 2025 roku liczba osób grających w padla na świecie przekroczyła 35 milionów.
Na świecie funkcjonowało już ponad 77 tysięcy kortów w około 150 państwach i 20 terytoriach zależnych. Samych klubów i obiektów było ponad 24,6 tysiąca.
To już nie jest sport kilku krajów. To sport, który z etapu ciekawostki przeszedł w etap globalnej infrastruktury.
W Hiszpanii padel jest sportem głównego nurtu. FIP podawała dla 2024 roku około 17 tysięcy kortów, niemal 4,5 tysiąca klubów i obiektów oraz ponad 109 tysięcy licencjonowanych zawodników.
Badanie przywoływane przez federację wskazywało również ponad 6 milionów osób grających rekreacyjnie. To skala, przy której pytanie „czy padel się przyjmie?” brzmi w Hiszpanii dość anachronicznie.
Padel bardzo mocno wszedł też do świata futbolu. Cristiano Ronaldo mówił wprost, że gra codziennie. Jest również współwłaścicielem centrum sportowego w Lizbonie, które gościło turniej CUPRA FIP Tour.
FIP wymieniała wśród znanych miłośników padla również Neymara, Maxa Verstappena i Shakirę. To oczywiście nie jest powód globalnego wzrostu sportu, ale dobrze pokazuje, jak bardzo padel wyszedł poza własną niszę.
Padel w Polsce: etap przyspieszenia
Polska nadal jest rynkiem rozwijającym się, ale według FIP właśnie w 2024 roku znalazła się w grupie krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w których wzrost wyraźnie przyspieszył.
World Padel Report 2025 szacował liczbę amatorskich graczy w Polsce na około 50 tysięcy.
W 2026 roku Polska zrobiła kolejny krok: po raz pierwszy znalazła się w kalendarzu międzynarodowego CUPRA FIP Tour.
W maju 2026 rozegrano FIP Bronze w Bydgoszczy, a w czerwcu kolejny turniej tej rangi w Warszawie.
Warszawska impreza miała pulę nagród 10 000 euro i pełne drabinki międzynarodowe kobiet i mężczyzn.
To ważna granica: padel w Polsce przestał być wyłącznie sportem klubowym i wszedł do oficjalnego międzynarodowego obiegu.
Skąd się wziął padel?
Historia zaczyna się w 1969 roku w Acapulco. Enrique Corcuera chciał mieć kort tenisowy przy domu, ale nie miał wystarczająco dużo miejsca.
Zbudował więc mniejszy kort o wymiarach 20 × 10 metrów, otoczony ścianami. To właśnie ograniczenie przestrzeni stworzyło cechę, która dziś najbardziej odróżnia padel od tenisa.
Na początku lat 70. sport trafił do Hiszpanii za sprawą Alfonso de Hohenlohe, który zbudował korty w Marbella Club. W podobnym czasie Julio Menditeguy zabrał padel do Argentyny.
Sport wymyślony z braku miejsca zaczął więc rosnąć właśnie dzięki temu, co miało być jego ograniczeniem.
Podstawowy język punktacji jest tenisowy: 15, 30, 40 i gem. Set zwykle wygrywa para, która jako pierwsza zdobędzie 6 gemów z odpowiednią przewagą.
Od 2026 roku w profesjonalnych rozgrywkach FIP i Premier Padel pojawił się jednak nowy system Star Point. Przy równowadze gra dopuszcza dwa etapy przewagi, a jeśli żaden nie rozstrzygnie gema, kolejny punkt staje się decydujący.
Dla początkującego najważniejsze jest jedno: jeśli zna tenisową punktację, w padlu nie zaczyna od zera.
Chwilowa moda czy sport, który zostanie?
Ponad 35 milionów graczy, ponad 77 tysięcy kortów, szybko rosnąca Europa i kolejne kraje wchodzące do kalendarza międzynarodowych turniejów wyglądają już bardziej jak trwała zmiana niż sezonowa moda.
Największa siła padla może być przy tym zaskakująco prosta: pierwsza gra potrafi być przyjemna, zanim zdążysz nauczyć się grać dobrze.
Sport, którego nie znasz? Jeszcze.
Źródła i materiały
International Padel Federation – Rules of Padel. https://www.padelfip.com/documents/
FIP – History of Padel. https://www.padelfip.com/history/
FIP World Padel Report 2025. https://www.padelfip.com/world-padel-report-2025/
FIP – dane o rozwoju padla w Hiszpanii. padelfip.com
FIP – Cristiano Ronaldo i inni znani miłośnicy padla. padelfip.com
Polska Federacja Padla – pierwsze turnieje FIP w Polsce. https://pfpadla.pl/pierwsze-w-historii-polskie-turnieje-fip/
FIP – pierwszy historyczny turniej CUPRA FIP Tour w Polsce, Bydgoszcz 2026. padelfip.com
FIP Bronze Warsaw 2026 – informacje turniejowe. padelfip.com
FIP – system Star Point wprowadzony w 2026 roku. padelfip.com
Polecane dla Ciebie
Od lat interesuję się wpływem witamin, minerałów, ziół i naturalnych substancji na codzienne funkcjonowanie organizmu. Łączę pasję do zdrowej suplementacji z aktywnym stylem życia – pasjonuję się golfem, koszykówką, uwielbiam tenis stołowy. Chętnie spędzam czas na świeżym powietrzu. Czytam badania, analizuję składy, testuję wybrane produkty na sobie, ale przede wszystkim rozmawiam z ludźmi i słucham ich doświadczeń. Właśnie z tej ciekawości, praktyki i rozmów z klientami powstają artykuły, które tutaj znajdziesz.